Nowe Horyzonty

"Kto bowiem przestaje pogłębiać swoją wiedzę i kształtować charakter, a więc pracować nad sobą, by rozwinąć jak najszerzej swoje horyzonty, przestaje żyć.” Thomas Bernhard „Wymazywanie. Rozpad”

sobota, 20 stycznia 2018

„Pamiętnik ze starej szafy” Patrycji May (Joanna Jax) – kulisy powstania powieści

Brak komentarzy:
Pamiętnik ze starej szafy nie miał być powieścią. Zaczęło się od bloga, którego założyłam w roku 2012 i tam wrzucałam krótkie opowiastki oparte na przeżyciach własnych i moich znajomych, w myśl zasady: „Pisać każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej”. Z uwagi na fakt, że niektórzy z owych znajomych mogliby mnie potraktować dwururką za opisywanie ich dziejów, nieco sfabularyzowałam te historie. Był to czas, gdy blogi nie były tak masowo prowadzone, jak obecnie, więc rychło doczekałam się dziesięciu tysięcy odsłon i kilkunastu pochlebnych komentarzy. Po jakimś czasie zapomniałam o blogu, a ten zaginął w czeluściach sieci. Na szczęście to, co pisałam, zachowało się i gdy zebrałam wszystkie opowieści w całość, okazało się, iż mogłaby powstać z tego książka. Nie ukrywam, że wytrwałam tak długo w pisaniu na blogu, bo dopingowali mnie Czytelnicy.

piątek, 19 stycznia 2018

[RECENZJA]: „Nic zobowiązującego” Magdalena Kalisz.

Brak komentarzy:
Nie trać czasu, jeśli coś do kogoś czujesz. Nikt nie żyje wiecznie. I nie bój się zaryzykować”.

Nic zobowiązującego? Pozory z reguły mylą. Milena ma babcię, brata i rudego kota. Ma też etat w przedszkolu jako nauczycielka i stare mieszkanie z niemodnymi meblami i przerdzewiałą wanną na czterech nóżkach. Żyje w małym miasteczku, gdzie życie toczy się wolno i sennie. Sama Milena też wydaje się być nudna, ze swoimi skłonnościami do zasmucania się, bladą cerą i cynizmem w szarych oczach. Jest cicha, melancholijna, poniekąd trochę dziwna. Nie ulega emocjom ani wzruszeniom. Nie zwraca uwagi na przyziemne rzeczy. Nie jest ani zbyt kobieca, ani zbyt kochliwa. Przynajmniej do czasu, kiedy nie robi najbardziej szalonej rzeczy w swoim życiu i nie ląduje w łóżku z facetem, którego prawie nie zna.
"Czy żałuję? Z jednej strony tak, z drugiej nie. Żałuję, bo teraz mam mętlik w głowie. Jakaś część mnie uważa, że postąpiłam głupio i nierozsądnie. Inna mówi – dobrze ci tak. Masz nauczkę na przyszłość. Jeszcze inna twierdzi, że przynajmniej spróbowałam…"