"Kto bowiem przestaje pogłębiać swoją wiedzę i kształtować charakter, a więc pracować nad sobą, by rozwinąć jak najszerzej swoje horyzonty, przestaje żyć.” Thomas Bernhard „Wymazywanie. Rozpad”

piątek, 13 lutego 2015

"Adam Mosser i łowca Siódmego Mroku" Konrad Berg. Recenzja.



Początek powieści jest niby banalny. Poznajemy pewne małżeństwo, zamieszkujące bogatą dzielnicę Łodzi. Alicja i Edward Mosser toczą spokojne życie. Edward jest właścicielem dużej firmy, zajmującej się produkcją męskich płaszczy, natomiast Alicja prowadzi sklep, w którym je sprzedaje. Niczego im w życiu nie brakuje, mają piękny dom, drogi samochód, dopełnieniem szczęścia ma być przyjście na świat ich dziecka. W oczekiwaniu na narodziny syna, Edwardowi przytrafiają się dziwne rzeczy, które zwiastują nadejście wielkich zmian w jego życiu. Otóż Pan Mosser skrywa pewną tajemnicę z przeszłości, za którą będzie płacić jego rodzina, a w szczególności Adam. Pewnego dnia sielskie i poukładane życie Mosserów zakłóca pojawienie się Murga Grimora, który jest łowcą Siódmego Mroku (jednej z siedmiu części piekła), wysłannikiem Księcia Moldremora.

W dniu narodzin tytułowy Adam Mosser zostaje naznaczony przez samego diabła. Chłopiec różni się od swoich rówieśników nie tylko wyglądem, ale też charakterem. Jego oczy są całe czarne, czasami tęczówka w prawym oku zmienia barwę na czerwoną. Przez co, nie rozstaje się z okularami przeciwsłonecznymi. Jest zamknięty w sobie, nie bawi się z innymi dziećmi, nie chodzi do szkoły. Czuje się osamotniony, zaniedbywany przez rodziców. W dziewiąte urodziny, matka Adama przygotowała małe przyjęcie, na którym zjawili się tylko sąsiedzi Graczykowie, wraz ze swoim synem Frankiem. Podczas tradycyjnego zdmuchiwania świeczek z tortu, wydarzyło się coś dziwnego. Wszyscy wkoło zastygli w bezruchu, a Adamowi ukazał się Murg Grimor . Tutaj zaczyna się podróż do „Krainy Marzeń”.

„Adam Mosser i łowca siódmego mroku” jest do debiutancka powieść autora. Wydaje mi się, że jak na debiut nie wypadło najgorzej. Książka została zakończona, w ten sposób, że nawiązuje do kolejnej części, jak się okazuje będzie to trylogia. Powieść jest ciekawie napisana, autorowi nie brak wyobraźni. Wraz z Adamem przebyłam ciekawą podróż po piekle. Jeśli ktoś, kiedyś zastanawiał się co się dzieje z dusza po samobójstwie, ma okazję się przekonać, piekło jest tutaj doskonale zobrazowane . Z niecierpliwością czekam na kolejne części, gdyż wiele zostało nie wyjaśnione do końca. Polecam

Tytuł: "Adam Mosser i łowca Siódmego Mroku". Tom I
Autor: Konrad Berg
Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: październik 2014
Ilość stron: 272
Ocena: 4,5/6


Za możliwość przeczytania książki dziękuję autorowi.


12 komentarzy:

  1. Dobra, zachęcająca recenzja. Z chęcią sięgnę po tą pozycję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mysle, ze to moze byc swietna ksiazka. Recenzja zacheca, aby sie skusic i poswiecic weekend lekturze.

    OdpowiedzUsuń
  3. Okładka jakoś mnie zniechęca do tej książki, dodatkowo raczej nie spodobałaby mi się treść :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzieś czytałam, że okładka miała mieć inny projekt, jednak została wybrana obecna, nawiązuje ona do wyglądu chłopca, natomiast w tle widać "krajobraz" piekła. :)

      Usuń
  4. nie mówię nie, ale nie do końca mnie fabuła do siebie przekonuje;) a jak ze stylistyką i czy powieść czyta się lekko czy "płynie się" przez kartki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem tak, jak już zaczniesz czytać to powieść wciąga, z każą kartką jesteś ciekawa, co będzie dalej. Co do stylistyki, sam autor twierdzi, że książkę napisał dość prostym językiem, ze względu na młodszych odbiorców. :)

      Usuń
  5. Bardzo fajna ksiazka. Polecam mlodziezy, bo mam wrazenie ze poki co ta ksiazka trafia nie do tego odbiorcy. fabula wciaga od poczatku, a pieklo jest naprawde wyjatkowe. Kolejna czesc bedzie moim zdaniem jeszcze lepsza. Powtarzam ksiazka dla mlodziezy. Jak ktos czyta ksiazki dla doroslych, to napewno w jezyku odczuje roznice, ale ta ksiazke czyta sie lekko i przyjemnie i to jej plus

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, książka jest lekka i przyjemna w odbiorze :)

      Usuń
  6. Ja jestem w połowie i nie mogę się oderwać. Rzeczywiście to książka bardziej dla młodzieży. Jestem z pokolenia Pottera i tu jest podobny styl ( prosty język, książka wciąga)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie słyszałam o tej książce wcześniej, ale wydaje się bardzo intrygująca. Stoi nieco na pograniczu mojego gustu, ale wydaje mi się, że raczej przechyla się na tę lepszą stronę. Pewnie największym problemem byłoby zdobycie tej książki, bo raczej nie chciałabym wydawać na nią pieniędzy. :)

    OdpowiedzUsuń