"Kto bowiem przestaje pogłębiać swoją wiedzę i kształtować charakter, a więc pracować nad sobą, by rozwinąć jak najszerzej swoje horyzonty, przestaje żyć.” Thomas Bernhard „Wymazywanie. Rozpad”

niedziela, 30 sierpnia 2015

„Ty” - Caroline Kepnes



Pomagam ci, bo potrzebujesz egzorcyzmu, ponownych narodzin. Zgrzeszyłaś, manipulowałaś Nickym, zwiodłaś Peach na pokuszenie, śledziłaś Benjiego. Jesteś potworem, jesteś solipsystyczna do szpiku kości i jesteś bluźnierczynią, ponieważ wszystko, czego sama pragniesz, to ty.”

Bohaterem powieści jest Joe Goldberg. Mężczyzna pracuje w księgarni w Nowym Jorku. Pomimo braku wykształcenia jest bardzo inteligentny. Na pierwszy rzut oka wydaje się być bardzo ułożonym i oczytanym, jednak pozory mogą mylić, bowiem mężczyzna okazuje się być psychopatą. Pewnego dnia Joe poznaje Guinevere Beck, młodą, piękną kobiety, która próbuje swoich sił w pisarstwie. Joe ma obsesję na punkcie Beck, śledzi ją i jej poczynania na social mediach, ściąga jej zdjęcia, potem przegląda godzinami, a przy tym słucha jej ulubionej muzyki. Kradnie dziewczynie telefon, przez co zyskuje dostęp do jej haseł, dzięki temu ma wgląd w jej wiadomości prywatne. Opisuje się mianem opiekuna Beck. Nic nie jest w stanie powstrzymać Joego przed zbliżeniem się do dziewczyny, nawet jej chłopak Benji, którego jak zwierzę zamyka w klatce, w piwnicy księgarni, korzystając z jego telefonu manipuluje uczuciami Beck, ta czując się zraniona i zdradzona przez chłopaka, wpada w sidła Joego.

- Co ci odbiło?
- Kocham cię.
- To nie jest miłość. To jest… chore.
- To nasz wszechzwiązek – mówię.
Nasze słowo.
- Trzeba cię leczyć – mówisz. Jesteś głucha. - Jesteś czubek.”

Główny bohater oczywiście jest tutaj negatywną postacią. Jest stalkerem, groźnym maniakiem, który może posunąć się nawet do zabójstwa, wszystko po to by osiągnąć swój cel, a jego celem jest Beck. Pomimo, że jest to postać, która powinna wzbudzać w czytelniku niechęć, to jednak nie zawsze tak się dzieje, czasami jego zachowanie, myśli czy dialogi, które prowadzi wzbudzają uśmiech na twarzy, niekiedy jest tak, że wyobrażamy sobie dżentelmena, który bardzo się troszczy o swoją dziewczynę, prawdą jest, że potrafi wzbudzić w czytelniku sympatię. Kepnes w bardzo ciekawy oraz realistyczny sposób przedstawiła, to „co siedzi w głowie” człowieka niepoczytalnego. Przedstawia jego prawdziwe oblicze oraz to w jaki sposób my go widzimy, a raczej to co on chce, żebyśmy zobaczyli.

Jestem zbokiem, psycholem, stalkerem, chomikiem i świrem.”

Co ciekawe Joe dzięki pracy w księgarni posiada olbrzymią wiedzę o wielu autorach i książkach, co często jest przytaczane w powieści. Nierzadko porównuje cechy charakteru osób lub to, co dzieje się w jego życiu do... książek.

Masz tę samą wadę co wszystkie książki w księgarni: skończyłaś się, zostawiłaś mnie, odeszłaś na zawsze. Już nigdy nie będziesz trzymała mnie w niepewności, już nigdy nie będę czekał na odpowiedź od ciebie.”

Z punktu widzenia postronnego obserwatora Joe może wydać się zwykłym facetem, zakochanym w ślicznej dziewczynie. Ale czy nie tak chce być postrzegany psychopata? Przecież on myśli, że robi wszystko w dobrej wierze. „Kocha” i opiekuje się kobietą.

Jestem opiekunem. Najgorsze, że gdyby ktoś nas teraz zobaczył, pomyślałby, że to ja jestem psycholem, bo przyszedłem tu za tobą. Na tym polega problem z tym światem. I z kobietami.”

Książka jest bardzo dobrze napisana. Wątek fabularny został skonstruowany pomysłowo. W dużej mierze znajdują się w niej opisy - myśli głównego bohatera, czytelnik dosłownie siedzi w jego głowie i czeka na jego kolejny krok. Postać bohatera pierwszoplanowego jest doskonale wykreowana. Język jakim napisana jest książka jest dosyć barwny. Jedyne czego mogę się przyczepić, to motyw zabójstwa, bardzo kiepsko opisany, można powiedzieć, że czytelnik dowiaduje się, że ktoś kogoś zabił i tyle, zero szczegółów.

Książka niesie przestrogę, że internet, a w szczególności social media są dla potencjalnego stalkera idealnym źródłem informacji o nas. Ludzie są tak skonstruowani, że mają wewnętrzną potrzebę chwalenia się tym, co robią w danej chwili, gdzie są czy co kupują itd., a wasz prześladowca tylko czeka na ten ruch, a raczej na waszą aktualizację statusu między innymi na Facebooku.

Nie, nie. Nie chcę być przewidywalną dziewczyną z Facebooka, która na profilu pokazuje całe swoje życie. (…) Niektórzy zachowują się tak, jakby bardziej im zależało na aktualizowaniu statusu niż na prawdziwym życiu.”

Reasumując. „Ty” jest to bardzo udany debiut powieściowy Caroline Kapnes. Jeżeli liczycie na lekką lekturę, przy której się odprężycie, to się mylicie, bowiem jest to książka, której należy poświęcić troszeczkę czasu. Pomimo, że znajdziecie w niej wątki erotyczne, to autorka bardziej skupia się na dogłębnym opisie tego czym jest stalking oraz jak zachowuje się psychopata i robi, to w sposób bardzo realistyczny. Jestem pewna, że nie jest to lektura dla każdego i nie każdy odnajdzie się w tej tematyce, jednak osobiście bardzo się cieszę, że miałam możliwość zapoznania się z tą pozycją. Jest to naprawdę ambitna powieść z górnej półki. Polecam.

Problem z książkami polega na tym, że kiedyś się kończą. Uwodzą cię. Rozkładają przed tobą nogi i wciągają cię do środka. Wchodzisz w nie głęboko, zostawiając wszystko, co miałeś, zrywasz wszelkie więzy łączące cię ze światem i podoba ci się w nich, i już nie potrzebujesz więzów, rzeczy, i wtedy książka się kończy. Treść ulatuje. Przewracasz stronę, a tam nic nie ma.”


Tytuł: „Ty”
Autor: Caroline Kapnes
Wydawnictwo: PWN
Data wydania: 22 czerwca 2015
Ilość stron: 416
Gatunek: thriller/sensacja/kryminał
Moja ocena: 5/6

Źródło okładki: http://www.dwpwn.pl/

Recenzja napisana w ramach współpracy z Wydawnictwem PWN. Dziękuję za możliwość przeczytania książki. 

7 komentarzy:

  1. Baardzo chętnie przeczytam, wydaje się książką wyjątkową i niebanalną :)

    Insane z http://przy-goracej-herbacie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej. Skojarzyło mi się trochę z "Czyścicielem" Paula Cleave'a, tam też jest psychol, a narracja jest z jego strony. I też łapiesz się na tym, że niekiedy mówi sensownie, i nawet go lubisz. Uwielbiam takie pogrywanie sobie z czytelnikiem. Z pewnością więc sięgnę po tę książkę ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Książkę czytałam i niestety mam zgoła odmienne zdanie od Twojego. Ta książka to katastrofa - nie da się jej czytać, bo styl ma tak męczący, że wysiadłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego napisałam, że nie jest to lektura dla każdego :)

      Usuń
  4. Akurat czytam książkę o stalkingu :) Temat niezwykle interesujący, a na tę powieść mam ochotę od dłuższego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Łaaał, jestem pod ogromnym wrażeniem! Recenzja mnie tak wciągnęła, że strach pomyśleć co jest w książce. Pozycja must-read od zaraz! Główny bohater już teraz mnie przeraża, a co dopiero kiedy całkowicie go poznam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię takie udane debiuty i jeszcze ta myśl przewodnia, będąca przestrogą. Chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń