"Kto bowiem przestaje pogłębiać swoją wiedzę i kształtować charakter, a więc pracować nad sobą, by rozwinąć jak najszerzej swoje horyzonty, przestaje żyć.” Thomas Bernhard „Wymazywanie. Rozpad”

czwartek, 17 września 2015

Wywiad(ownia) - Dawid Waszak -WYNIKI




Insane9

Nie czytałam jeszcze żadnej książki od Pana, ale szukając opinii na ich temat na różnych portalach nasunęło mi się pytanie: Czy raczej chętnie czyta Pan opinie innych na temat swojej twórczości, czy może ich unika?

Chętnie czytam każda opinie na temat mojej twórczości. One wiążą się z tym co robię i wydaje mi się, że każda osoba, która coś tworzy powinna czytać opinie na temat swojej pracy. Powinien to być obowiązek każdego pisarza, który pozwala nam się rozwijać.

A jeśli tak to czy te negatywne opinie wpływają na Pana w jakiś sposób, czy też może stara się spojrzeć wtedy na swoje książki bardziej krytycznie?

Staram się nie przejmować recenzjami, które są negatywne. Jednak od "staram" a "chcę" daleka droga. Jak już mówiłem wcześniej, każda recenzja na mnie wpływa, czy to dobra, czy zła. Dzięki nim wiem, co zrobiłem źle i co muszę poprawić. Przejmuje się każdą opinią, ponieważ bez czytelnika nie ma pisarza.

Anonimowy9

Ja chciałabym wiedzieć, jaki jest pana ulubiony przepis kulinarny. A jak już przy tym jesteśmy, jeśli napisania i wydanie książki to potrawa, jakie według Pana byłyby jej składniki?

Mój ulubiony przepis? Hmm... Jeśli chodzi o to co ja zrobię, to carrbonara. Dlaczego? To mi najlepiej wychodzi. Oprócz carrbonara miałem jeszcze do wyboru jajecznice i gotowanie wody, więc wybrałem chyba najlepsze. Jeśli chodzi o przepis na książkę, to mam idealny przepis, dzięki któremu każdemu uda się napisać hit.
7 pełnych miesięcy
1 szary laptop
20 kg świeżo mielonej kawy
1 kubek z namalowaną krową i tajemniczy składnik…
Niestety nie mogę powiedzieć jaki, to jest stary rodzinny przepis, którego nie mogę nikomu zdradzić

Jeśli choć przez chwilę byłaby możliwość przeniesienia się w świat przedstawiony w dowolnej książce, do jakiej Pan by się przeniósł i dlaczego właśnie tam. A może nie ma takiej książki?

To jest bardzo trudne pytanie. Chyba nie ma takiej książki. To znaczy w każdej znajdzie się coś, co byłoby potrzebne, wiec najlepiej przenieść się do świata, który ma puste strony, wtedy moglibyśmy sobie namalować świat taki, o jakim marzymy.

Asia Szach14

Witam, nie czytałam jeszcze żadnej książki Pana autorstwa. Szukając informacji na ich temat, natrafiłam na ciekawego newsa dotyczącego Pana osoby, że m.in - interesuje się Pan motoryzacją - każdy widział filmik, w którym prowadzi pan kabriolet - moje pytanie brzmi czy to właśnie takie samochody są ulubione, a może ma Pan jakieś inne motoryzacyjne marzenie, które na razie spełni się na kartach książki?

Bardzo lubię sportowe samochody i w dodatku kabriolety. Można powiedzieć, że moje motoryzacyjne marzenie się spełniło, ale nie do końca. Mam mały niedosyt, ponieważ nie mam do końca takiego samochodu, jaki chce. Mam nadzieję, że to tylko kwestia czasu.

Gdzie najczęściej powstają pomysły na książki? może właśnie podczas jazdy samochodem?

Bardzo często moje pomysły powstają właśnie w samochodzie. Kiedy zostaję tylko ja, muzyka, wiatr we włosach i pusta droga. Czego więcej chcieć.

Marzycielska Anetta15

Czy istnieje na świecie coś (może ktoś?), co doprowadza Pana do obłędu, wywołuje niezapomniane i niepowtarzalne emocje?

Zależy, czy chodzi o pozytywne, czy negatywne doprowadzenie do obłędu. Chyba każdy ma taką osobę, ja również. Nie wiem jednak, czy powinienem mówić jaką, bo skutki tego mogą być straszne. Chcielibyście, żeby osoba, która doprowadza was do obłędu o tym wiedziała?

Jeśli miałby Pan opisać swoje życie tytułem książki, jak by on brzmiał?

Szczerze mówiąc nie wiem. Przychodzi mi do głowy kilka tytułów, a każdy gorszy od poprzedniego, wiec nie wiem, czy to dobry pomysł, żebym je zdradzał. Mogę powiedzieć, że to książki o spiskach i miłości. Książki w których głównemu bohaterowi nie brakuje pecha i dążenia do celu. Resztę chyba sobie dopowiecie

alisha Black15

Dawid hehe zacznijmy od tego jak wspominasz swoje pierwsze kroki w pisaniu i ile "dzieł" powstało takich do szuflady zanim zdecydowałeś się i odważyłeś wydać "Narodziny zła" i co Cie do tego skłoniło ?

Narodziny zła powstawały długo. Cały czas coś w niej poprawiałem. Stale zmieniałem zakończenie, coś dodawałem, coś usuwałem i mogę powiedzieć, że przed Narodzinami zła nie pisałem niczego. Kiedy ukończyłem moją pierwszą książkę, zdecydowałem się wysłać ją do wydawnictwa, bo czemu nie. Nie bałem się pokazać na światło dzienne tego co stworzyłem. Bo jeśli powiedziało się "A" trzeba również powiedzieć "B". Czułem, że po prostu muszę to zrobić

I dwie pierwsze Twoje książki są w takich mrocznych/wzbudzających lek klimatach,"Czerwień obłędu" jest troszkę delikatniejsza i ma klimat bardziej kryminalny, czyli z książki na książkę zmieniasz styl/przekaz historii no i czy będziesz łagodniał z fabuła powieści aż nas zaskoczysz pisząc jakiś romans albo dramat co ?

Nie mam w planie stworzenia romansu lub dramatu, chociaż jeśli nie ma w planie teraz, nie jest wykluczone, że mogę to zrobić za kilka lat. Jak na razie nie narzekam na brak pomysłów w gatunkach, w których tworzę, więc jestem pewien, że powstanie jeszcze kilka thrillerów.

Dziękuję za pytania i mam nadzieję, że zaspokoiłem Waszą ciekawość. Zapraszam na moją stronę na facebooku i oczywiście do pisania opinii na temat mojej twórczości. Do zobaczenia.

Książkę wygrywa Anonimowy9. Gratuluję.


5 komentarzy:

  1. Gratuluję! Wygrałam książkę Pana Dawida w innym konkursie i nie mogę się doczekać, aż do mnie przyjdzie. Miło, że autor odpowiedział na wybrane pytania :)

    Pozdrawiam! Przy gorącej herbacie

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję! :D Świetne pytania autorowi się trafiły, również nie znam jego twórczości, ale mam nadzieję, że kiedyś będę mogła go bliżej poznać w jego książkach :)

    LeonZabookowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Hura!!! Bardzo się cieszę. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie ciekawe pytania. Jestem już po lekturze najnowszej książki autora i niebawem opublikuję swoją recenzję.

    OdpowiedzUsuń
  5. Miło było odpowiedzieć na Wasze pytania i dziękuję za zainteresowanie :)

    OdpowiedzUsuń