"Kto bowiem przestaje pogłębiać swoją wiedzę i kształtować charakter, a więc pracować nad sobą, by rozwinąć jak najszerzej swoje horyzonty, przestaje żyć.” Thomas Bernhard „Wymazywanie. Rozpad”

piątek, 30 października 2015

Wywiad(ownia) - Agnieszka Lingas-Łoniewska - WYNIKI



Wielu z Was z niecierpliwością czekało na ten wywiad. Zapraszam.
Dziękuję Pani Agnieszce, że przyjęła zaproszenie i zechciała wziąć udział w zabawie, jak również dziękuję za przeznaczenie nagrody dla zwycięzcy. Drodzy czytelnicy bloga, Wam natomiast dziękuję za tak liczny udział w konkursie.


Natalia Kapela

Skąd wziął się pomysł na taki oryginalny, ciekawy, a zarazem smutny dość tytuł i czy faktycznie jesteśmy na ten ból skazani w życiu?

Nie każdy z nas, natomiast bohaterowie mojej książki zdecydowanie tak. Taki trudny związek dwójki ludzi, których różni wszystko, dzielą poglądy, pochodzenie, a nawet historia… Myślę, że każde inne zakończenie byłoby naciągane i zupełnie nierealne. Poza tym, cóż, trzeba ponosić konsekwencje swoich czynów.

Zosia Samosia :)

Jakie jest Pani motto, którym kieruje się w życiu?

Żyj tak, aby pod koniec nie odczuwać męczącego bólu po latach spędzonych bez celu.

Asia Szach

Witam, jako zagorzała czytelniczka i do tego sekciara wiem, że ta książka jest zadedykowana Pani córce, a wątek miłości do skinheada jest zaczerpnięty w jakimś stopniu z jej pierwszej miłości. Mam zatem pytanie jak Pani córka zareagowała na to, że chce Pani wykorzystać ten motyw w książce i czy ten pomysł się jej spodobał?

Przegadałyśmy to wszystko, właściwie przepracowałyśmy, bo najpierw musiałam pomóc jej wydostać się z tego zauroczenia. Potem nie miała nic przeciwko i na bieżąco czytała to, co pisałam, będąc jednocześnie moją pierwszą recenzentką. Teraz bardzo mnie wspiera, jeździ ze mną na spotkania autorskie, ma też za sobą pierwszy występ w radio, kiedy opowiadała o genezie powstania tej historii.

izabela81


W "Skazanych na ból" podjęła Pani dosyć kontrowersyjny temat, jakim są skinhedzi. Co było dla Pani najtrudniejsze w przedstawieniu tej subkultury?

Dotarcie do źródeł, to dość eklektyczna subkultura i mało ufna. A potem dużą trudność miałam w napisaniu scen, gdzie ukazana jest bezwzględność, brutalność i okrucieństwo. Ale chciałam pokazać wszystko. Bo z jednej strony główny bohater naprawdę potrafił być czuły, łagodny, po prostu dobry, ale z tej drugiej… Musiałam przedstawić go bezstronnie takiego jakim był, normalnego chłopaka o kiepskiej przeszłości i bezdusznego rasistę, dla którego przekonania i język nienawiści są jedynym rozwiązaniem.


Magdalena Sz L

Czy lubi Pani czytać książki dla przyjemności ? a jeśli tak to jakie książki, jakaś ulubiona ? 

Bardzo lubię, czytam tylko dla przyjemności. Wiele mam ulubionych powieści, ale takie naj naj to na pewno „Trzynasta opowieść”, „Jeździec miedziany”’, „Wielki marsz”, „Willa”.


Klaudia

Czy lubi Pani po latach czytać swoje utwory, czy jest z nich pani dumna czy może patrzy na nie krytycznym okiem?

Bardzo krytycznym i najchętniej napisałabym te powieści od nowa. Jestem dla siebie bardzo surowa i bezwzględna.

Marx x

Jakie to uczucie gdy dostaje Pani maile/słyszy opinie na spotkaniach autorskich? Po jakimś czasie przychodzi przyzwyczajenie i zobojętnienie (może wręcz ma Pani dość zbyt dużej ilości wiadomości od fanów?), czy też za każdym razem jest Pani zadowolona z tego, że otrzymuje miłe słowa od czytelników?

To jeden z przyjemniejszych aspektów pracy pisarza, zawsze to powtarzam na spotkaniach autorskich. Bez czytelników nie byłoby mnie, bez ich zaangażowania nie miałabym pewności, że jest sens w tym co robię. Bo nie można upatrywać popularności tylko w wynikach sprzedaży. Tutaj chodzi o coś więcej, o tę nić porozumienia, wzajemną zależność, ja tworzę coś dla nich, oni potem zarywają noc, aby to przeczytać, a rankiem włączają komputer, uruchamiają pocztę i chcą mi o tym opowiedzieć. A ja im na tę wiadomość odpisuję. I to ja, a nie mój menadżer, albo ktoś inny. I to jest magia. Dlatego założyłam #sektęAgnes, która wspaniale funkcjonuje i wciąż i wciąż się rozrasta.


Dagmara Janicka

Proszę sobie wyobrazić, że pisze Pani książkę dla dzieci w której głównymi bohaterami są zwierzęta. Jakie zwierzę byłoby głównym bohaterem ? ( ma pani koty i psa, domyślam się, że kocha Pani zwierzęta - stąd te pytanie :))

Pewnie koty, a we wszelkich niecnych akcjach pomagałby im pies :)


Edyta Chmura

Czytając recenzję "Skazanych na ból" spotkałam się z entuzjastycznymi zapewnieniami, że jest to najlepsza książka w Pani dorobku, że miażdży mnóstwem emocji, nie pozwala o sobie zapomnieć...Jaki jest Pani sposób na wywoływanie u czytelników tak autentycznych i głębokich przeżyć? Przecież o uczuciach tak trudno jest pisać, bo słowa wydają się powierzchowne i ulotne. Czy to zasługa szkolenia własnego warsztatu pisarskiego czy wyłącznie wrodzony talent?

Myślę, że to proces, powolne pokonywanie i własnych słabości i nawyków, a także poszerzanie wiedzy, słownictwa, umiejętności budowania konspektu książki, drabinki fabularnej, konstrukcji bohaterów. Czyli wszystko składa się na to, że powstaje powieść i z założenia powinna być lepsza, niż poprzednie.

Bookowa Dama

Napisała Pani już kilka książek, które zachwycają czytelników i chwytają ich za serca. Czy w takim razie wyobraża sobie Pani sytuację, kiedy się Pani "wypala" i nie jest w stanie już nic napisać? Jak by Pani wtedy zareagowała?

Nie mam pojęcia, to byłoby bolesne i myślę, że wówczas dałabym sobie odpocząć, zajęłabym się czymś innym w nadziei, że inspiracja i wena w końcu powrócą.

Książka trafia do izabela81. Serdecznie gratuluję i czekam na adres do wysyłki nagrody.

Wszystkich zapraszam do odwiedzania autorskiego fanpage Pani Agnieszki KLIK. Zainteresowanych zapraszam do przeczytania recenzji “Skazanych na ból” TUTAJ.



*została zachowana oryginalna pisownia

4 komentarze:

  1. Bardzo przyjemny wywiad. Pani Agnieszko, dziękuję za wyróżnienie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W wywiadzie idealnie widać, że pani Agnieszka to po prostu fajna kobieta :) Nie gwiazdorzy, nie cuduje, nie izoluje się od wielbicieli, a w dodatku pisze tak, że można paść z emocji :) Uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń