"Kto bowiem przestaje pogłębiać swoją wiedzę i kształtować charakter, a więc pracować nad sobą, by rozwinąć jak najszerzej swoje horyzonty, przestaje żyć.” Thomas Bernhard „Wymazywanie. Rozpad”

czwartek, 26 listopada 2015

KONKURS MIKOŁAJKOWY 2015



Krążą plotki, że w tym roku byliście wyjątkowo grzeczni. Dlatego wspólnie z Wydawnictwem Novae Res postanowiliśmy być Waszym Świętym Mikołajem. Zapraszamy do udziału w konkursie. Do wygrania atrakcyjne nagrody.


- Organizatorem konkursu jest właścicielka bloga Nowe Horyzonty.
- Sponsorem nagrody jest Wydawnictwo Novae Res. Bardzo dziękuję za przeznaczenie książek na konkurs.
- Udział w konkursie oznacza akceptację niniejszego regulaminu..
- Konkurs trwa od dnia 26.11.2015 do 06.12.2015 do godziny 23:59. Zgłoszenia przysłane po tym terminie nie będą brane pod uwagę.
- Wygrywa najoryginalniejsza praca. Wyniki zostaną podane najpóźniej do 5 dni po zakończeniu konkursu.
- Po ogłoszeniu wyników, zwycięzca ma 3 dni na podanie danych do wysyłki. (Nagroda wysyłana jest wyłącznie na terenie kraju).
- Pula nagród:
Anna May” Agnieszka Opolska,
Skazani na ból” Agnieszka Lingas-Łoniewskiej
Uprowadzony” Arkadiusz Gaczoł.
- Konkurs trwa jednocześnie na blogu i na fanpage.
- Nieprawidłowe zgłoszenia nie będą brane pod uwagę.
- Jedna osoba może się zgłosić tylko raz!
- Liczba zwycięzców zależy od liczby zgłoszeń, tj. 10 zgłoszeń - 
jeden zdobywca, 20 zgłoszeń - dwóch zwycięzców, powyżej 30 zgłoszeń – trzech laureatów. 
- Zastrzegam sobie prawo do zmiany regulaminu, oczywiście w trakcie trwania konkursu, nie po zakończeniu.

Warunki jakie powinniście spełnić, aby Wasze zgłoszenie zostało przyjęte to:

1. Wyrazić chęć wzięcia udziału w konkursie.
2. Podaj swój e-mail
3. Jeżeli masz ochotę polub fanpage sponsora nagród oraz organizatora konkursu
4. Miło będzie jeżeli udostępnisz ten post na swojej tablicy.
5. Wykonaj zadanie konkursowe.
6. Wybierz jeden tytuł z puli nagród.

Przykład zgłoszenia:

Zgłaszam się!
E-mail:
W razie wygranej wybieram książkę:
Odpowiedź:

ZADANIE KONKURSOWE:

Napisz list do Świętego Mikołaja i przekonaj go, że to właśnie Ty zasługujesz na nagrodę. Prace mogą mieć dowolny charakter, może to być rysunek, wiersz, bądź krótkie opowiadanie, co Wam w duszy gra. Niech to będzie coś oryginalnego, co zwróci na siebie uwagę Świętego Mikołaja :)

Powodzenia!


Bardzo Was proszę dokładnie przeczytajcie regulamin, abym nie musiała odrzucać nieprawidłowych zgłoszeń.

16 komentarzy:

  1. Zgłosiłam się na FB :) takiej okazji nie można przepuścić, bardzo fajny pomysł

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się, że konkurs przypadł Ci do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgłaszam się! :D
    E-mail: naomi.stark.malfoy@gmail.com
    W razie wygranej wybieram książkę: "Skazani na ból"
    Odpowiedź:
    Drogi Mikołaju!
    Jak zapewne wiesz, byłam w tym roku wyjątkowo grzecznym dzieckiem.
    Dobra, kłamię. Tego nie było.
    Zawsze mówiono mi, "a Mikołaj patrzy", kiedy zbliżały się święta, a ja byłam niegrzeczna.
    Dlatego w tym roku postanowiłam schować Ci okulary, żeby Twój wzrok nie był już tak dobry, i żebyś przymykał oko na niektóre moje wybryki.
    Wiem, wiem, złotym dzieckiem nie jestem, a całkowicie Cię nie oślepiłam, dlatego może być problem z moją nagrodą. Cóż, mam nadzieję, że jednak zwrócisz uwagę na ten list. Szkoda, żeby zawieruszył się pod warstwą śniegu, kiedy wystawię go za okno. Skoro tak lubisz mi się przyglądać, będziesz wiedział, kiedy zgłosić się po odbiór. :D
    Więc no. W tym roku chciałabym dostać milion złotych, willę z basenem, najnowszy model Porshe i własną wyspę. Taką bezludną.
    A tak całkiem realnie, marzą mi się książki, cała góra książek. Byle nie podręczniki, ledwo mogę na nie patrzeć. Błagam, weź to pod uwagę i nie bądź złośliwy - nie zniosę kolejnego repetytorium z rozszerzonym angielskim.
    Ale do rzeczy.
    Wszyscy mówią, że mam zbyt dużą biblioteczkę i że nigdy nie przeczytam tylu książek. Chcę im udowodnić, że się mylą. Niestety, mój portfel dogadał się ze skarbonką i zgodnie stwierdzili, że na ich pomoc nie mam co liczyć.
    W tym miejscu na scenę wkraczasz Ty, drogi Mikołaju.
    Chciałabym prosić Cię o kilka nowych książek. Nie tylko tych napisanych przez zagranicznych autorów. Fajnie byłoby dostać np. "Skazanych na ból" Agnieszki Lingas-Łoniewskiej - może to właśnie ta książka pomogłaby mi się przekonać do polskich pisarzy? Kto wie. Musiałabym się o tym przekonać.
    Być może i chcę wiele, choć na to nie zasługuję, ale mam nadzieję, że zmrużysz oczy jeszcze bardziej, niż ja, kiedy zabiorą mi okulary, i puścisz w niepamięć moje małe grzeszki.
    Pozdrawiam itd.,
    Naomi
    P.S. Twoje okulary w dalszym ciągu znajdują się w kieszeni fartucha Twojej żony, Mikołaju. Nie bądź zły, że je tam schowałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgłaszam się!
    E-mail: montagne@wp.pl
    W razie wygranej wybieram książkę: „Skazani na ból”
    Odpowiedź:
    Drogi Mikołaju!
    Od dziecka marzyłam o gwiazdce z nieba. Wydawało mi się, że każdy może mieć wszystko, co zapragnie, o czym tylko zamarzy. Ot taka dziecięca naiwność. Z biegiem czasu zaczęłam zdawać sobie sprawę, że pieniądze nie rosną na drzewach, a żeby do czegoś dojść, trzeba dać z siebie wszystko. Ilekroć moje plany spełzały na niczym, zaczęłam brać życie coraz bardziej poważnie. Myślę, że to był moment, kiedy zaczęłam dorastać. Uświadomiłam sobie, że tylko ciężka praca, niekoniecznie fizyczna, pozwala zbierać plony. Jak wielkie, to kwestia indywidualna. Można także liczyć na łut szczęścia, ale gdzież ja mogłabym szukać go u siebie... Osoby, której życie notorycznie rzucało kłody pod nogi. Jako, że to już moja kolejna gwiazdka, postanowiłam spróbować czegoś innego. Choć przestałam w Ciebie wierzyć, będąc jeszcze maluchem, postanowiłam uwierzyć na nowo. Spróbować warto, a przecież nie mam nic do stracenia. Mikołaju, jeśli czytasz ten list, spraw, że tegoroczne Mikołajki będą lepsze niż każde poprzednie. I choć nie mówię, że minione nie spełniały moich oczekiwań. Nie, nie, zupełnie nie o to chodzi. Wiem, że rodzice dawali z siebie wszystko, by uszczęśliwić swoją jedynaczkę. Tego jestem pewna. Nie liczę na nic wielkiego, nie potrzebuję góry złota, wszak pieniądze szczęścia nie dają. Czekam na jakiś znak od Ciebie, coś, co pozwoli mi uwierzyć, jak za dawnych lat, że warto przeżyć cały rok w oczekiwaniu na pachnące miłością, Święta Bożego Narodzenia...

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgłaszam się!
    E-mail: nikolsosna@o2.pl
    W razie wygranej wybieram książkę: Anna May
    Odpowiedź:
    Drogi Mikołaju !
    przez wiele lat byłam wyjątkowo grzeczną dziewczyną i niestety nie odwiedzałeś mnie z prezentami. W tym roku nie byłam grzeczna, bo nie miałam ku temu motywacji. Także zapraszam Cię w tym roku żebyś mnie odwiedził, i przyniósł jakieś prezenty na zachętę by być grzeczną. By ułatwić Ci zadanie podpowiem , że książki będą najbardziej mile widziane. Możesz przyjść nawet bez prezentów ale no przyjdź wreszcie, bo te ciastka co dla Ciebie trzymam to już dawno się zrobiły suche i twarde, ale jak zamoczymy je w ciepłym mleku to na pewno da się je zjeść.
    No to jesteśmy umówieni !
    W takim razie do zobaczenia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgłaszam się!
    dana1403@interia.pl
    W razie wygranej wybieram książkę "Anna May"

    Drogi Mikołaju!
    Pierwszy raz piszę do Ciebie list. Zupełnie nie mam pojęcia jak mogłabym przekonać Cię, że to ja zasługuję na prezent. Muszę się przyznać do czegoś strasznego. W dzieciństwie nigdy nie lubiłam Mikołaja, a gdy przychodził do nas chowałam się po szafach i strasznie ze strachu płakałam, poza tym był brzydki i miał rózgi. Potem już wiedziałam, że Mikołaj nie istnieje, jest tylko ktoś przebrany i udaje Mikołaja. Chciałabym, i to bardzo, choć raz dostać prezent od dobrego prawdziwego Mikołaja.
    POZDRAWIAM.

    OdpowiedzUsuń
  7. biorę udział
    wybieram :„Uprowadzony” Arkadiusz Gaczoł
    e-mail: nataliasobota.sdz@gmail.com
    Odpowiedż: daję link bo nie mogę grafiki wkleić :)
    https://scontent-frt3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/v/t1.0-9/12227671_1047638385287111_7567466419055841917_n.jpg?oh=db4c8b7ed7653f514a0fdd5fcceaa6c9&oe=56DBF144

    OdpowiedzUsuń
  8. e-mail : bb4546@wp.pl
    Drogi Mikołaju ;)
    Zbyt grzeczna nie jestem - dbam oczywiście o męża i córeczki ale lubię też mieć czas dla siebie. Uwielbiam chodzić na zajęcia sportowe i czytać książki, czas , który spędzam na swoich przyjemnościach to mój święty czas i już . Mam oczywiście sporo wad , tak jak i zalet. Dlaczego ja powinnam dostać nagrodę ? Ponieważ uważam, że przeciętnym ludziom też należy się chwila zapomnienia, każdy lubi dostawać prezenty , a dla mnie najlepszym prezentem jest książka. Kochany Święty Mikołaju - ja zawsze pomagam Ci w robieniu prezentów - to może ja też coś tam pod podusią bym znalazła . Pozdrawiam Cię mocno i trzymam za siebie kciuki. Baśka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam dopisać "Zgłaszam się " Baśka

      Usuń
  9. Zgłaszam się!
    E-mail: edyta.cha@wp.pl
    W razie wygranej wybieram książkę: "Skazani na ból"
    Odpowiedź:
    Rodzeństwo usilnie mi wmawiało, że Twe istnienie to mit,
    lecz ja w to nie wierzę, nie przekona mnie nikt!
    Święty Mikołaju, kolejny list do Ciebie szykuję
    Prośbę w ładne słowa chcę ubrać, oj, nieźle się gimnastykuję ;)
    Takich listów jak mój masz zapewne kilka stosów,
    chcę Cię zapewnić o tym, że byłam grzeczna, ale bez patosu.
    Wiem, żeś Ty ubogi, jak na świętego przystało,
    dlatego Nowe Horyzonty już dla mnie prezent przygotowało :)
    O dostawę wyjątkową chciałam Cię prosić,
    Na ciasteczko i kakao serdecznie zaprosić!
    Gosposia ze mnie kiepska, ale spróbuję Ci dogodzić
    Tylko żebyś potem mógł przez kominki swobodnie wchodzić ;)
    A co do prezentu nie chcę jakichś drogich gadżetów
    smartfonów, smartwatchów czy innych bzdetów!
    Wolę trudnej miłości odkrywać sekrety
    I łzę wzruszenia obcierać, bo taka beksa ze mnie, niestety ;)
    Stabilizacja w moim życiu bywa czasami ciut monotonna,
    Dlatego do przeżywania losów bohaterów jestem skłonna.
    Chcę wiedzieć, jak kochać bez uprzedzeń i życie odmienić?
    Książkoholiczka prosi, by jej list docenić ;)
    "Skazani na ból" to prezent dla mnie bezcenny,
    Przyniósłby mi na Nowy Rok uśmiech promienny :)
    Jeśli, kochany Mikołaju, moje życzenie się spełni
    Ze szczęścia chyba będę wyła każdej pełni ;)
    Niech się zatem nie przestraszą Twoi pomocnicy,
    I w wynikach u Klaudii upatrują rozwiązanie tego wycia tajemnicy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgłaszam się!
    E-mail: michalina.kulinska@o2.pl
    W razie wygranej wybieram książkę: "Skazani na ból"
    Odpowiedź:
    Drogi, kochany, najlepszy, najukochańszy, najfajniejszy Mikołaju!
    Na wstępie listu przesyłam Ci gorące pozdrowienia, bo pewnie jest Ci teraz zimno :) Wiem, że mój list to tylko kolejny z wielu, ale może spełnisz moje marzenie i podarujesz mi książkę Agnieszki Lingas-Łoniewskiej? Dlaczego? Bo nie czytałam jeszcze żadnej książki tej autorki, a myślę, że to najlepsza okazja, by wreszcie zapoznać się z jej twórczością. Czuję, że "Skazani na ból" mogą mi się spodobać, ech... już widzę ten piękny wieczór, kiedy siedząc pod kocem w jednej ręce trzymam kubek herbaty, w drugiej książkę, a za oknem prószy śnieg! Czyż to nie piękna wizja? Spełnij moje marzenie i uszczęśliw mnie, okej może nie byłam zbyt grzeczna, ale... pomińmy może tę kwestię ;)
    Powodzenia w realizacji życzeń! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zgłaszam się!
    E-mail: ewaudala77@op.pl
    W razie wygranej wybieram "Anna May"


    Drogi Święty Mikołaju,wiesz dobrze że cała moja rodzinka nie ma dużych wymagań. Synek prosi o jajko niespodziankę,mąż o coś słodkiego. Ja także nie chcę cię trudzić i proszę o książkę,żebym mogła coś przeczytać w długie wieczory.... Aha wszyscy staraliśmy się być grzeczni,no cóż do ideałów nam daleko,ale ty masz wielkie serce. Pozdrawiam Ewa :)
    Ps. Ciasteczka już czekają na Ciebie

    OdpowiedzUsuń
  12. Zgłaszam się!
    E-mail: lagodzkabarbara@gmail.com
    W razie wygranej wybieram „Anna May” Agnieszka Opolska

    Drogi Mikołaju!

    Drogi Mikołaju worek pełen masz
    Może mi prezenty z niego jakieś dasz
    Grzeczna dzisiaj byłam
    Zęby też umyłam
    Włosy ładnie uczesałam
    Lalki pięknie już ubrałam
    Mamy cały dzień słuchałam
    Z tatą klocki układałam
    I za sobą posprzątałam
    Bardzo ładnie więc cię proszę
    O książeczkę "Anna May"

    Basia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zgłaszam się! :D
    E-mail: hatoche@wp.pl
    W razie wygranej wybieram książkę: "Skazani na ból"

    Drogi Mikołaju!
    Jestem już chyba trochę za stara na pisanie listów do Ciebie, bo i już wiek nie ten, ale nagłe sytuacje takie jak ta, wymagają drastycznych środków.
    Jakiś czas temu przeżyłyśmy z siostrą ciężkie chwilę. Wyszłyśmy z tego obronną ręką, jednak nie obeszło się bez szwanku i pozostało piętno, które nie zniknie prędko. Zostałyśmy same i musimy na sobie polegać, ale mam wrażenie, że siostra zaczyna się coraz bardziej ode mnie oddalać i otacza się murem, którego nie jestem wstanie przebić. Nie wiem czy jest to zwykły odruch czy specjalne działanie obronne, wiem tylko że to bardzo boli.
    Na domiar złego sytuację jeszcze pogarsza On, bo wiesz, ona przez niego chyba już całkowicie straciła wiarę. To miało być dla jej dobra, ale ona nam nie ufa, nie chce wysłuchać nawet mnie. Ale myślę, że to dlatego, że nie jestem w stanie wyobrazić sobie, co ona czuje, co przeżywa i skrywa wewnątrz siebie.
    I tu z pomocą przychodzisz ty, Mikołaju. Możesz podarować jej coś, co pozwoli jej zrozumieć, że to nie koniec, że życie toczy się dalej, a jej serce nie musi cierpieć. Ze być może nie jest ona osamotniona w cierpieniu, że ktoś już przeżył coś podobnego albo żeby zrozumiała, że są tacy, którzy mają gorzej, a mimo to idą dalej naprzód.
    Pozostawiam jej los w twoich rękach.
    Liczę na ciebie,
    Ola Ł

    OdpowiedzUsuń
  14. Zgłaszam się
    Obserwuję jako Paulina Łakoma
    antoniak24@wp.pl
    udost na fb

    Drogi Święty Mikołaju.
    Napiszę tylko tyle: Zgubiłeś gdzieś poprzedni list do mnie?
    Jeśli nie to przypominam: "Anna May" mi się marzy...
    Nie zapomnij o mnie...
    Pola

    OdpowiedzUsuń
  15. Zgłaszam się!
    E-mail: gracja313@tlen.pl
    W razie wygranej wybieram książkę: Anna May
    Odpowiedź:
    Mój NIEDROGI św. Mikołaju
    Myślisz, że skoro powiedziałeś moim rodzicom, żeby wmówili mi twoje „nieistnienie” jesteś bezpieczny? Właśnie, że nie! Nie ukryjesz się przede mną. Przeszukam każdą zaspę, a nawet wyczyszczę wszystkie kominy w tym mieście, żeby odnaleźć twój gruby, czerwony tyłek.
    Zapewne jesteś zaskoczony, że piszę do ciebie tak agresywnie (tak, ciebie jest z małej – nie zasługujesz na mój szacunek). Wyobraź sobie, że dowiedziałam się przed chwilą, że wszystkie moje listy do ciebie były składane przez lata przez moją mamę. Tak, mamę! Specjalnie pisałam je miesiąc przed przed Bożym Narodzeniem i zostawiałam na parapecie okna, a ty nie raczyłeś nawet ich przejrzeć? Wstyd! Nigdy nie dostałam od ciebie prezentu – no bo gdzie są moje lalki barbie, czerwone samochodziki, różowy latawiec?! Na pewno nie u mnie!
    Po osiemnastu latach życia w kłamstwie – tym, że interesujesz się mym losem i marzeniami – pragnę, nie, domagam się od ciebie prezentu. Jednego jedynego. No tyle to mi jesteś winny. Nie wypieraj się, nie tłumacz. Nie chcę słuchać wymówek. Jeżeli chcesz, żebym wspominała cię miło (na chwilę obecną na to nie zasługujesz), opowiadała o tobie maluchom i nigdy więcej do ciebie napisała – znajdź pieniądze (jeżeli jesteś biedny i to właśnie było powodem twojego ignorowania mnie) i podaruj mi ten jeden prezent, o którym teraz marzę.
    Jeżeli nie zechcesz spełnić mojej uprzejmej prośby – przygotuj się na spam i zasypanie górą listów, a wszystkie będą mieć tego samego nadawcę – mnie (oglądałeś Harry’ego Potter’a? – właśnie tak zasypię cię listami jak te sowy z Hogwartu na początku pierwszej części!).

    Nie pozdrawiam,
    Gracenta
    PS Pozdrowienia będą jak przyjdzie do mnie książka od ciebie, Mikołaju. Nie ma prezentu = nie ma pozdrowień.

    OdpowiedzUsuń