"Kto bowiem przestaje pogłębiać swoją wiedzę i kształtować charakter, a więc pracować nad sobą, by rozwinąć jak najszerzej swoje horyzonty, przestaje żyć.” Thomas Bernhard „Wymazywanie. Rozpad”

poniedziałek, 2 listopada 2015

Podsumowanie czytelniczego października



Podsumowanie czytelniczego października czas zacząć. Muszę przyznać, że jestem zadowolona z uzyskanego wyniku, zważywszy na to, że dopadła mnie jakaś "niemoc". Nic mi się nie chce, książki czytam jednak recenzje stoją w miejscu,  najwyraźniej jesień tak na mnie wpływa - i dlatego nie lubię tej pory roku.

Cieszę się, że w ubiegłym miesiącu trafiłam na same bardzo dobre książki. Czytałam od romansu, obyczajówki, komedii, new adult, fantastyki przez kryminał, a kończąc na książeczce dla dzieci. Książki naszych rodzimych autorów były niesamowite i każdemu mogę je polecić.

Przejdźmy do podsumowania w cyferkach:

Ilość przeczytanych książek: 11
Ilość napisanych recenzji: 15
Ilość przeczytanych w tym miesiącu stron: 3556 
Najobszerniejsza pozycja miała stron: 464


Na skróty:


Ponadto w ramach cyklu Wywiad(ownia) pojawiły się wywiady z autorami:
Anna Bednarska
Joanna Kupniewska
N. Coori
Alek Rogoziński
Agnieszka Lingas-Łoniewska


Książki, które udało mi się zdobyć w październiku:




Zapraszam Was również na wyprzedaż, która nadal trwa :)



Kolejne podsumowaniu już za miesiąc.
Pozdrawiam,
Klaudia :)




10 komentarzy:

  1. Gratuluję! 11 przeczytanych książek to świetny wynik!
    www.maialis.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Cięcie też do mnie trafiło w tym miesiącu. Ładny wynik, u mnie 8 książek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) "Cięcie" kupiłam na wyprzedaży w Biedronce, biegłam po nią w poniedziałam po 7 rano :D

      Usuń
  3. W październiku przeczytałam : "Miłość przychodzi z deszczem"
    "Dla Ciebie wszystko "
    "Wyjdziesz za mnie kotku ?"
    "Obrońca nocy"
    "Sekrety uczuć"
    Pozdrawiam
    Joanna Pawłowska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny wynik, gratuluję :) "Obrońcę nocy" bardzo miło wspominam :)

      Usuń
  4. Przeczytałyśmy prawie tyle samo ;) I łączę się z Tobą w jesiennej niemocy, to okropna pora roku.
    Piękne stosy, sama czekam na Stigmatę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jedenaście książek to niemoc? :D Ja tak nazwałam swój stan, bo tylko sześć i to z trudem przeczytałam. ;)

    OdpowiedzUsuń