"Kto bowiem przestaje pogłębiać swoją wiedzę i kształtować charakter, a więc pracować nad sobą, by rozwinąć jak najszerzej swoje horyzonty, przestaje żyć.” Thomas Bernhard „Wymazywanie. Rozpad”

wtorek, 8 grudnia 2015

Wywiad(ownia) – Natasza Socha #14 (08.12. - 15.12.)



Natasza Socha urodziła się w 1973 roku. Jest dziennikarką, felietonistką, pisarką, a także malarką i ilustratorką. Przez większość swojego życia związana jest z Poznaniem. Jest absolwentką dziennikarstwa i nauk politycznych na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza. Przez wiele lat pracowała jako dziennikarka. Obecnie swój czas dzieli między Poznań a małą wieś pod Akwizgranem w Niemczech, gdzie znajduje inspirację do pisania. Jest mamą dwójki dzieci i miłośniczką zwierząt: jej rodzina opiekuje się psem, obserwuje borsuki i myszołowy. Autorka lubi jazdę konną, choć w siodle czuje się jeszcze niepewnie." (materiał zaczerpnięty ze strony <klik>)

Autorka posiada na swoim koncie takie książki jak: Rosół z kury domowej, Maminsynek, Macocha, Ketchup, Zbuki, czyli jak bardzo boli nas cudzy sukces, Nasza klasa, Gotuj, karm i kochaj, Nasze Polskie Wigilie w opowiadaniach, Cicha 5 oraz Siedem życzeń. Niebawem pojawi się kolejna książka napisana wspólnie z Magdaleną Witkiewicz pt. Awaria małżeńska.


Zapraszam również do odwiedzania:
strony autorki <KLIK>
fanpage autorki <KLIK>


Wywiad(ownia):
- Organizatorem konkursu jest właścicielka bloga Nowe Horyzonty.
- Sponsorem nagrody jest autorka Natasza Socha. Bardzo dziękuję za przeznaczenie książki na konkurs.
- Udział w konkursie oznacza akceptację niniejszego regulaminu..
- Konkurs trwa od dnia 08.12.2015 do 15.12.2015 do godziny 23:59. Zgłoszenia przysłane po tym terminie nie będą brane pod uwagę.
- Ogłoszenie wyników nastąpi po udzieleniu przez autorkę odpowiedzi na wybrane pytania.
- Po ogłoszeniu wyników, zwycięzca ma 3 dni na podanie danych do wysyłki. (Nagroda wysyłana jest wyłącznie na terenie kraju).
- Nagrodą w konkursie jest jeden egzemplarz książki „Rosół z kury domowej”
- Jedna osoba może się zgłosić tylko raz!
- Wygrywa 1 osoba.
- Zastrzegam sobie prawo do zmiany regulaminu, oczywiście w trakcie trwania konkursu, nie po zakończeniu.


Warunki jakie powinniście spełnić, aby Wasze zgłoszenie zostało przyjęte to:
1. Podaj swój e-mail
2. Jeżeli masz ochotę polub fanpage autorki oraz organizatora konkursu 3. Miło będzie jeżeli udostępnisz ten post na swojej tablicy.
4. Wykonaj zadanie konkursowe.
5. Osoby anonimowe proszone są o podpisanie się.


ZADANIE KONKURSOWE:

Od dzisiaj przez cały tydzień macie możliwość zadawania pytań. Każdy uczestnik konkursu może zadać najwyżej 2 pytania, autorka spośród wszystkich pytań wybierze maksymalnie 10 i na nie odpowie, a jedno, które najbardziej przypadnie pisarce do gustu zostanie nagrodzone książką.
Jedna prośba, mianowicie zauważyłam, że niektórzy powtarzają notorycznie te same pytania, stąd proszę Was o oryginalność i zadawanie autorom zróżnicowanych pytań.
Powodzenia!

Zainteresowanych zapraszam na recenzję książki <klik>



22 komentarze:

  1. 1. Czytając liczne recenzje "Rosołu z kury domowej" można by dojść do wniosku, że jest Pani świetną obserwatorką ludzkich zachowań i otoczenia. Czy proces "ukurzania", czyli inaczej tresury żony/partnerki dopadł i Panią?
    2. Ciekawi mnie, jaki byłby Pani sposób zaserwowania "Rosołu z kury domowej" mnie jako czytelniczce? Jak by mi Pani ją podała, jak miałabym się do lektury pani książki przygotować - bo muszę przyznać, że chyba jestem troszkę taką kurą domową.
    Pozdrawiam :)

    iza.81@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Mając do wyboru podróż dookoła świata lub lot na księżyc na co by się Pani zdecydowała?

    OdpowiedzUsuń
  3. Strony lubię, link do wywiadu wysłałam na swoim profilu na Facebooku
    Mail to Justyna929@vp.pl
    i czas na pytania.
    1. Myślę, że wiele kobiet odnajdzie się w "Rosole.." i w tym przypadku nie było trudno o inspirację, ciekawi mnie natomiast, co/kto byl inspiracją do "maminsynka", mam nadzieję, że sytuacja nie znana z autopsji. Choć chyba w każdym mężczyźnie jest coś z maminsynka.
    2. Pani książki okalaja bardzo ważne, codzienne tematy. Czy, któraś z postaci fikcyjnych, z Pani książek, posiada jakieś Pani cechy?

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam!
    Miałam okazję poznać krótkie fragmenty książki "Rosół z kury domowej" za pośrednictwem Pisaninki i Dnia z książką. Serwowany małymi porcjami rosół w pani wydaniu bardzo mi zasmakował i mam chęć na więcej :)Jest pani współautorką książki "Siedem życzeń". Moje pierwsze pytanie jest z tą książką związane. Proszę sobie wyobrazić wigilijny wieczór, wybija północ. Zwierzęta zaczynają mówić ludzkim głosem. Złota rybka zwraca się do pani: "Mogę spełnić siedem Twoich życzeń". Jakie byłyby to życzenia? 2)Jak brzmi pani życiowe motto? Pozdrawiam Monika Płatek.
    monika.platek.79@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drugie pytanie o życiowe motto zadawałam ja wcześniej na wywiadowniach w Horyzontach

      Usuń
  5. Witam.
    1. Ja chciałabym się dowiedzieć (jeśli mogę) jak zaczéła się Pani przyjaźń z panią Magdą Witkiewicz. Wiąże się z tym jakaś ciekawa historia? Opowie ją Pani?
    2. Ma Pani jakieś swoje rodzinne świąteczne tradycje, na przykład poranne ulepienie bałwana, wspólne gotowanie? Opowie mi Pani o tym?

    Pozdrawiam. Iza, po.zachodzie.slonca@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzień dobry :)
    1. Pani Nataszo, za co najmocniej kocha Pani życie (bo że nie za wynalazki typu stanik w sprayu, już wiem ;))?
    2. Ma Pani głowę pełną pomysłów, potrafi dostrzegać tematy warte uwiecznienia na kartach powieści w najdrobniejszych szczegółach z otoczenia. Czytelnicy chwalą Pani twórczość, zaśmiewają się z żartów, potakują ze zrozumieniem życiowym radom. Co daje Pani pisanie? Czy jest Pani zadowolona z dotychczasowych jego efektów?

    Pozdrawiam!
    edyta.cha@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. 1. Pani Nataszo, jaki ma Pani widok z okna, pokoju w którym Pani pisze?
    2. Gdyby Pani spotkała tu na ziemi, anioła, takiego prawdziwiuteńkiego z pierzastymi skrzydłami, co by Pani mu powiedziała?

    pozdrawiam
    agnieszka.tokar3k@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  8. 1. „Rosół z kury domowej” już jest. A co z „Rosołem z koguta”? Kiedy się pojawi i czy w ogóle?
    2. Pani imię… to zdrobnienie od Natalii, tak wyczytałam. „Krótki opis znaczenia Pani imienia: Kobieta nosząca to imię jest bardzo śmiała i przebojem idzie przez życie. Energia wręcz ją rozsadza i nie pozwala jej usiedzieć w miejscu, dlatego zazwyczaj wykonuje wiele czynności naraz, wszędzie jej pełno i wszystkich zaraża swoim niegasnącym entuzjazmem”. Zgadza się? ;) Jaki ma Pani stosunek do swego imienia, jakie jego formy lubi, a jakich nie?

    Pozdrawiam serdecznie
    martucha180@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. 1. Jest Pano również malarka ilustratorką. Czy okaładki do Pani wszystkich książkek sama Pani stworzyła?
    2. Przez większość swojego życia mieszkał Pani w Poznaniu. Jeszcze nigdy nie byłam w tym zapewne pięknym mieście. Jak Pani mnie przekonam że warto zwiedzić to miasto?
    Pozdrawiam
    dagmara.michalska@buziaczek.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Pytanie numer 1 : Coraz częściej autorzy promują swoje książki piosenkami a nawet teledyskami. Która znana piosenka pasowałaby do Pani książki "Rosół z kury domowej"?
    Pytanie numer 2 : Kto jest pierwszą osobą, której pokazuje Pani swoje nowo napisane dzieło?

    Fanpage autorki oraz organizatora konkursu lubię od dawna.
    Mój adres e-mail to : ernest.justyna@wp.pl

    Pozdrawiam
    Justyna Ernest

    OdpowiedzUsuń
  12. Skąd czerpie Pani pomysły na tak niekonwencjonalne książki i ich tytuły?
    Mieszkam w Poznaniu jako studentka, jednak nie znam zbyt wielumiejsc w Poznaniu. Które miejsce w tym ieście jest Pani ulubionym i dlaczego warto je poznać?

    Pozdrawiam serdecznie,
    Dominika Klińska, także studentka UAM ;)
    domino1994domino@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam za pozjadane literki, chyba dopadł mnie studencki głód ;)

      Usuń
  13. Witam
    Pani Nataszo, przedmiotowa książka ma iście kulinarny tytuł, dodatkowo, zbliża się czas najpiękniejszej kolacji :) zatem moje pytania będą dotyczyły tego tematu:
    jakie jest pani ulubione danie ? czy jest to jakieś danie wigilijne?
    i drugie pytanie: jakie danie jest Pani daniem popisowym?

    Pozdrawiam ciepło
    Ela Ruda
    ruda.ela@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. 1. Pani Nataszo czy dzisiaj "bycie kurą domową" to wybór czy konieczność?
    2. Czy lubi pani czekoladę? (pytanie mojego czteroletniego syna)
    Pozdrawiam Ewa
    ewaudala77@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. 1. Za miesiąc z kawałkiem swoją premierę będzie miała "Awaria małżeńska", którą Pani napisała razem z panią Magdaleną, ciekawi mnie, czy trudno jest napisać książkę ze swoją przyjaciółką, czy jakoś dzieliły się Pani partiami, żeby tę książkę napisać i czy były momenty kryzysowe, kiedy to jedna z Pań chciała w książce umieścić takie swoje pomysły, które dla drugiej były kompletnie nie do przyjęcia?
    2. Jesteśmy teraz w okresie przedświątecznym i pomikołajkowym, czy łatwo jest Pani znaleźć lub przygotować odpowiednie prezenty dla Pani bliskich, czy tak jak i ja, ma Pani z tym problem i kupuje Pani je tuż przed Gwiazdką, a może ktoś z Pani bliskich znajdzie pod choinką Pani książkę?
    Pozdrawiam cieplutko :-)
    katarzyna.piwoda@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Jaki jest najbardziej nietrafiony prezent jaki Pani dostała :)
    antoniak24@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. 1. Pisarz, który skutecznie zraził Panią do swoich powieści i do którego książek już Pani na pewno nie powróci?
    2. Podobno lubi Pani jazdę konną. Jeździectwo to piękny sport, choć nie ukrywam, że potrafi być niebezpieczny (jeżdżę konno już 16 lat). Czy zamierza Pani kontynuować obcowanie z końmi? Co Panią zachęciło do tych cudnych zwierząt?

    Pozdrawiam,
    wrobel.g89@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  18. 1. Czy jest pani Szczęśliwa?
    2. Czy robi pani w życiu to co pani chciała?

    Pozdrawiam.
    nodamedc@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie ma nic w życiu cenniejszego niż prawdziwa przyjaźń :) Wiele można przeczytać o Pani przyjaźni z Panią Witkiewicz i Panią Fabisińską :) Jestem ciekawa jak rozpoczęła się ta przyjaźń i jakim cytatem mogłaby Panią ją określić :)
    Pozdrawiam
    szczesliwamama95@gmail.com

    OdpowiedzUsuń