"Kto bowiem przestaje pogłębiać swoją wiedzę i kształtować charakter, a więc pracować nad sobą, by rozwinąć jak najszerzej swoje horyzonty, przestaje żyć.” Thomas Bernhard „Wymazywanie. Rozpad”

czwartek, 21 stycznia 2016

PRZEDPREMIEROWO: "Amber" Gail McHugh


Śmierć. Chociaż wielu ludzi o niej nie myśli, nikt przed nią nie ucieknie. Z każdym oddechem nieuchronnie oddalamy się od chwili narodzin i zbliżamy do momentu naszego ostatniego dnia. Kostucha przychodzi po każdego z nas, a kiedy się pojawia, nie ma zmiłuj.” str. 109

Amber Moretti po traumatycznych wydarzeniach z dzieciństwa postanawia pomagać osobom równie pokrzywdzonym jak ona. Dlatego decyduje się studiować psychologię. Pierwszego dnia pobytu na uczelni poznaje dwóch niesamowicie przystojnych studentów. Brock, to typowy czaruś, który potrafi być czuły, romantyczny i szarmancki. Ryder, to ten wytatuowany, arogancki i zarozumiały, typ złego chłopca. Łączy ich długoletnia braterska przyjaźń, tak silna, że są w stanie stanąć za sobą murem nawet w najgorszej sytuacji. Posiadają wspólne tajemnice i interesy. Staje się rzecz dla jednych niewyobrażalna dla innych szokująca, bowiem Amber zakochuje się jednocześnie w obu mężczyznach. Do czego ją doprowadzi cała ta sytuacja? Czy wieloletnia przyjaźń przetrwa? Jakie sekrety wyjdą na jaw? Czy Amber jest bezpieczna? Ostatecznie którego z mężczyzn wybierze?

Otwarta na nich obu, gotowa, czuję w sobie iskierki żaru rozkoszy. Tańczę między nimi dwoma, spajam się z ich twardymi jak skała ciałami. Stajemy się prawdziwą jednością, poruszamy w zgodnym tempie.” str. 456

Po skończeniu książki czułam tak ogromny niedosyt, że gdyby była taka możliwość, to niezwłocznie sięgnęłabym po kolejny tom. Podobnie jak w Collide również w tym przypadku autorka zawiesiła akcję w punkcie kulminacyjnym, przez co czytelnik o mało co wyrywa sobie włosy z głowy i zadaje pytanie co dalej?!

Amber targają sprzeczne emocje, bowiem z jednej strony boi się obdarzyć kogoś uczuciem, z drugiej nie tylko poszukuje miłości, ale również przyjaźni, jak również chce zapomnieć o wstrząsającej przeszłości. Krótko rzecz ujmując, chce wreszcie zacząć żyć. Amber jest osobą, która nie wierzy w rycerza na białym koniu, a seks wykorzystuje do oczyszczenia umysły, do chwilowego zapomnienia o tym co było, co jest i co może się zdarzyć, dlatego, że tylko podczas stosunku potrafi zachować jakąkolwiek kontrolę. Kobieta nie potrafi otworzyć się przed swoim psychoterapeutą, ale wszystkie swoje myśli przelewała na papier, i to w szczelnie zamkniętym pamiętniku zostawia swoją przeszłość.

W domach dziecka byłam okaleczana fizycznie, gwałcona psychicznie i odzierana z wszelkiej godności. Dziś pozostały mi jedynie przybrudzone wspomnienia przeszłości, tak mocno usiłowałam się od niej odciąć. Jednak niezależnie od tego, jak złym wspomnieniem stali się moi rodzice, mój umysł desperacko odwoływał się do nich, żeby pokonać chaos, który zastąpił moje dotychczasowe życie. Moje okropne życie. Moje prywatne piekło, do którego po jakimś czasie zatęskniłam.” str. 43

Autorka pokazuje w jaki sposób ludzie mogą się mylić w ocenie innych, bo to co widzimy na pierwszy rzut oka, może okazać się jednym wielkim kłamstwem. Z pozoru kochająca się i szanowana rodzina, za zamkniętymi drzwiami domu może posiadać wiele kłopotów. Kolejnym tematem jaki jest poruszany w książce to handel narkotykami, a także ich zażywanie oraz wpływ na najbliższych. Następna sprawa to uzależnienie od seksu.

Jest to książka o ludziach, którzy są uwięzieni w przeszłości, bowiem każdy z bohaterów posiada ogromny bagaż doświadczeń, który podczas lektury wzrasta. Cierpienie, ból, zagubienie, miłość i pożądanie jest tutaj odczuwalne na każdej zapisanej stronie.

Stałam się katastrofą, plagą, gorączką, nieuleczalnym nowotworem stworzonym po to, żeby zgładzić wszelką nadzieję w otaczających mnie ludziach, zniszczyć marzenia każdej osoby, która się do mnie zbytnio zbliży.” str. 566

Książka napisana jest w większości z perspektywy Amber, ale znajdują się również rozdziały, które zostały przedstawione oczami Brocka i Rydera. Zdecydowanie ułatwia to dogłębne poznanie bohaterów, odczuć ich emocje, jak również poznać ich myśli, wszystko to sprawia, że portrety bohaterów zostały nakreślone doskonale. McHugh podobnie jak w poprzednich książkach nadal utrzymuje lekki i przystępny styl, wkrada się także humor, cięte riposty jak również wiele emocji. Autorka nie udziela odpowiedzi na wszystkie pytania, bowiem zawiesza akcje w takim momencie, i zaostrza apetyt czytelnika na kontynuację. Jeżeli miałabym ocenić oprawę graficzną książki, to szczerze mówiąc mnie się podoba i z pewnością dostrzegłabym ją na księgarnianej półce.

Cała fabuła oscyluje wokół zagadnień takich jak trauma z dzieciństwa, seksoholizm, narkotyki i trójkąt miłosny. Toteż jest to lektura kierowana w dużej mierze do dojrzałego czytelnika. Książkę pomimo swej obszerności czyta się szybko i z nieustającym zaciekawieniem. Tak jak wspominałam wcześniej zakończenie pozostaje otwarte i nawiązuje do kolejnej części, na którą czekam z niecierpliwością, bowiem chciałabym uzyskać odpowiedzi na nurtujące mnie pytania.

Polecam tę pozycję fanom twórczości autorki, jak również osobom lubiącym dobrą lekturę ociekającą pożądaniem. Główni bohaterowie są doskonale stworzeni, ponieważ autorka postanowiła zrobić z nich osoby o mocnych charakterach. Wątek fabularny został skonstruowany pomysłowo i niebanalnie. Amber to zdecydowanie dobra książka, która z pewnością znajdzie swoich zwolenników. Liczyłam na pasjonującą lekturą i taką właśnie dostała, jestem w pełni usatysfakcjonowana. Gorąco polecam tę lekturę, jednak lojalnie uprzedzam, iż jest to powieść przepełniona erotycznymi niespodziankami. To zaskakująca książka o miłości, namiętności, cierpieniu i pełna ciętego dowcipu. Polecam.

Tytuł: Amber
Seria: Torn Hearts (tom 1)
Autor: Gail McHugh
Wydawnictwo: Akurat
Data wydania: 3 lutego 2016
Liczba stron: 592
Gatunek: romans/erotyk
Moja ocena: 5/6

Źródło okładki: http://nhoryzonty.blogspot.com/

Za egzemplarz książki dziękuję Business & Culture i Wydawnictwu Akurat. Dziękuję!





9 komentarzy:

  1. Pomijając to, że książka ta wydaje mi się być wielkim kontrowersem, który budzi moją ciekawość, po każdej przeczytanej recenzji zaczynam się zastanawiać, czy na pewno chcę ją przeczytać już teraz, kiedy kontynuacja historii jest dopiero pisana. Boję się, że końcówka pozostawi mnie z ogromnym, nieuleczalnym kacem książkowym :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, autorka zakończyła w takim momencie, że chciałoby się natychmiast sięgnąć po kontynuację :D

      Usuń
  2. Jak juz wspominałam, bardzo obawiam sie tego trójkąta. Choć z drugiek strony, bardzo chcę poznać historię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak wiem :) Ale sądzę, że prędzej czy później będziesz chciała zaspokoić swoją ciekawość :D

      Usuń
  3. Czekam na swoją kolej czytania "Amber", ale obawiam się tego pozostawienia w zawieszeniu, tego niedosytu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lekki kac książkowy nikomu nie zaszkodzi ;) Czekam na Twoją recenzję.

      Usuń
  4. Rzadko sięgam po ten gatunek, dlatego z pewnością nie zapoluję na ten tytuł, ale jeśli przypadkiem trafi w moje ręce? Czemu nie, mogę dla rozrywki przeczytać ;)) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie trzymam kciuki, aby książka "przypadkiem" trafiła do Ciebie :) Jestem ciekawa jakbyś ją odebrała...

      Usuń
  5. "Amber" zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie :)
    Pozdrawiam,
    Książkomania

    OdpowiedzUsuń