"Kto bowiem przestaje pogłębiać swoją wiedzę i kształtować charakter, a więc pracować nad sobą, by rozwinąć jak najszerzej swoje horyzonty, przestaje żyć.” Thomas Bernhard „Wymazywanie. Rozpad”

poniedziałek, 1 lutego 2016

Podsumowanie czytelniczego stycznia.



Zapraszam Wszystkich na podsumowanie czytelniczego stycznia.


Mamy luty! Co oznacza, że niebawem minie rok odkąd prowadzę, bloga. Matko! Kiedy to zleciało? Ale o tym troszeczkę więcej za dwa tygodnie.
Dla mnie doba jest zdecydowanie za krótka, chciałabym przeczytać, więcej i jeszcze więcej książek, a udało mi się zaledwie 6. Wszystkie książki, które miałam możliwość przeczytać, są ciekawymi i godnymi polecenia. Jednak mnie szczególnie do gustu przypadła książka Joanny Zawadzkiej Moment życia. Miałam przyjemność zrecenzować tylko jedną kolorowankę dla dorosłych, która ukazała się nakładem Wydawnictwa K. E. Liber, była to: Animorphia autorstwa Kerby'ego Rosanesa, zdecydowanie ją polecam miłośnikom kolorowania. Co do wyników, to ostatecznie jestem zadowolona z uzyskanego efekty, niemniej jednak zawsze może być lepiej prawda?

Przejdźmy do podsumowania w cyferkach:

Ilość przeczytanych książek w tym miesiącu: 6
Ilość napisanych recenzji: 9
Ilość przeczytanych stron w tym miesiącu: 2 310
Najobszerniejsza pozycja miała stron: 512

Ilość przeczytanych książek od początku roku: 6
Ilość przeczytanych stron od początku roku: 2 310

Stosik przeczytanych książek:


Recenzje ze stycznia na skróty:
(Klikajcie w tytuł)


Ponadto w ramach cyklu Wywiad(ownia) pojawił się wywiad z autorem:
(Klikajcie w nazwisko autora)



Książki, które udało mi się pozyskać w styczniu:


Jak Wam minął pierwszy miesiąc nowego roku? Jesteście zadowoleni ze swoich wyników? Co moglibyście mi polecić z pozycji, które przeczytaliście w ubiegłym miesiącu?

Na kolejne podsumowanie zapraszam standardowo za miesiąc.
Pozdrawiam,

K.

13 komentarzy:

  1. Super wynik, by tak dalej, gratuluję! :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój styczeń niestety słaby, przeczytałam 2 książki w ostatnie 3 dni miesiąca :) Ale teraz przede mną prawie 3 tygodnie odpoczynku, to będę nadrabiać zaległości :) Dziś zaczynam czytać "Trudnego mężczyznę", mam nadzieję, że warto ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie warto! Niebawem postaram się naskrobać parę słów o książce :)
      Trzymam kciuki, aby luty okazał się lepszym od stycznia. Wiadomo, że nie zawsze można sobie pozwolić na czytanie tylu książek ile chciałoby się, jest też życie osobiste prawda? :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
    2. Dokładnie. I tak się bardzo cieszę, ze udalo mi się przeczytać te dwie książki :) Z niecierpliwością czekam na Twoją recenzje, jestem na prawie setnej stronie, nie mogę się od niej oderwać!
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Świetny wynik! Z tych lektur czytałam tylko ,,żar prawdy", ale powalił mnie na kolana, jestem pod ogromnym wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie też sześć książek więc mamy podobny wynik :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Niezłe wyniki :) Oby kolejny miesiąc był jeszcze lepszy :)
    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny wynik - gratuluję! Z wymienionych przez Ciebie książek nie przeczytałam nic :/ Natomiast ze stosika jednie "Dar Julii" oraz "Dziewczynę z pociągu" :)
    Pozdrawiam i życzę zaczytanego lutego :D
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję wyników, rzadko udaję mi się dodać więcej recenzji niż przeczytać książek, jestem niesystematyczna w ich recenzowaniu. :/ Piękny stosik, właśnie czytam 5 tom Lux, a Dar Julii mogę tylko zachwalać. Miłej lektury.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładny wynik. Tego "Żaru prawdy" nie mogę sie doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Całkiem niezły wynik. Interesujące książki przeczytałaś w tym miesiącu.

    OdpowiedzUsuń