"Kto bowiem przestaje pogłębiać swoją wiedzę i kształtować charakter, a więc pracować nad sobą, by rozwinąć jak najszerzej swoje horyzonty, przestaje żyć.” Thomas Bernhard „Wymazywanie. Rozpad”

poniedziałek, 21 marca 2016

"Niezwyciężona. Zdrada." Marie Rutkoski [RECENZJA]




Logika jest grą, przypomniała sobie głos ojca. Zobaczymy, jak dobrze w nią grasz.” str. 235

Kontynuacja losów Kestrel - córki Valoriańskiego generała Trajana, i Arina - Herrańskiego gubernatora, których poznaliśmy w Niezwyciężonej. Pojedynek. Wydarzenia sprzed miesiąca... po długich przygotowaniach przez Arina i jego ludzi w państwie wybucha rebelia, która kończy się dekretem pozwalającym Herrańczykom zachować własny rząd - jednak pod jurysdykcją cesarza, który nakłada na kraj bardzo wysokie podatki. Tak naprawdę, to młoda Valorianka – Kestrel ofiarowała (wynegocjowała) wolność krajowi Arina, tym samym uratowała mężczyznę i jego Herrańskich pobratymców przed śmiercią. W skutek tego Kestrel została narzeczoną księcia Vereksa, następcy imperialnego tronu, a także przyszłą cesarzową. Została również pośredniczką miedzy imperium a niezależnym Herranem. Jednak Arin nie wiedział, że Kestrel kupiła jego wolność kilkoma słowami, i że zapłaciła za nią obietnicą poślubienia księcia przez co przekreśliła związek z młodym Herrańczykiem. Natomiast sam cesarz ma wobec Herranu własne plany.


Chciałem poczuć się wolny, powiedział Arin jeszcze w Herranie. Kestrel zaczerpnęła głęboko w płuca mroźnego powietrza. Smakowało wolnością i poczuła się wolna. Smakowało życiem i poczuła się żywa.” str. 161

Zdrada to drugi tom serii Niezwyciężona. Książka spełniła moje oczekiwania i wydaje mi się, że jest napisana równie dobrze jak pierwsza cześć, o ile nie lepiej. Mogłoby się wydawać, że będzie nudno bowiem większość scen została przedstawiona w pałacu cesarza, ale uwierzcie mi, że autorka postarała się i pokazała, że w tak niewielkiej przestrzeni może bardzo wiele się zdarzyć. Bohaterowie są dokładnie wykreowani. Kestrel potrafi jak nikt inny ukryć swoje emocje, jeżeli sytuacja tego wymaga, to potrafi zachować kamienną twarz i kłamać tak, aby wybronić to co uważa za słuszne. Książka napisana jest z perspektywy obojga bohaterów. Uwielbiam ten zabieg stosowany przez autorki, ponieważ pozwala lepiej dostrzec emocje bohaterów, które nimi targają w danej chwili. Okładka jest wykonana w podobnym stylu jak przy pierwszym tomie, jednak mnie osobiście oprawa graficzna drugiej publikacji bardziej się podoba.

Była drapieżna jak ptak, którego imię nosiła. Pustułka – smukła bestia o ostrych szponach, która nie znosi niewoli.” str. 57

Początkowe rozdziały są lekkim przypomnieniem tego co było w pierwszy tomie, jednak niewiele tego jest. Dlatego sądzę, że jeżeli ktoś chce poznać losy Kestrel i Arina, to niech zacznie od pierwszego tomu, bo tam również wiele się działo. Obie książki całkowicie absorbują uwagę czytelnika, bowiem fabuła nie jest oklepana, do tego wywołuje cały szereg emocji.

W tej książce drobne dworskie intrygi, donosy czy sojusze są na porządku dziennym. Należy uważać komu co się mówi. Jak również trzeba mieć oczy dookoła głowy i być przygotowanym na wszystko. To niesamowicie wciągająca opowieść o zdradzie, odwadze, patriotyzmie, walce o pokój, miłość i honor. O poświęceniu dla dobra kochanej osoby. O determinacji w walce o wolność i dobro swojego kraju. Książka o dwóch państwach, które podzieliły między innymi poglądy polityczne, religijne, język oraz wygląd zewnętrzny ludzi.

Reasumując. Zdrada to również książka o zakazanej miłości, niemniej jednak nie znajdziecie tutaj gorącego romansu. Przez większą część powieści, czuć jak Kestrel i Arin mijają się w skutek niedomówień i sekretów, kiedy już sądziłam, że wszystko sobie wyjaśnią, i w końcu będą razem, to autorka znowu skomplikowała całą sytuację. Czy Kestrel i Arin zdołają pokonać wszystkie przeszkody stojące im na drodze do szczęścia? Tego dowiemy się w ostatnim tomie serii. Oczywiście nie spodziewałam się takiego zakończenia, jakie zafundowała autorka w Zdradzie. Niemniej jednak jest bardzo dobre, zaskakujące i przede wszystkim nawiązujące do kolejnego tomu, którego nie mogę się już doczekać. Polecam tę książkę osobą, które wcześniej miały możliwość zapoznania się z Pojedynkiem. Polecam.

Tytuł: Zdrada
Seria: Niezwyciężona (tom 2)
Autor: Marie Rutkoski
Wydawnictwo: Feeria Young
Data wydania: 16 marca 2016
Liczba stron: 408
Gatunek: Fantastyka
Moja ocena: 5/6


Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Feeria Young.

Zainteresowanych odsyłam do recenzji Pojedynku <klik>.



6 komentarzy:

  1. Zamierzam przeczytać obie te książki, gdy tylko moja lista nieco się uszczupli. Fabuła mnie interesuje i czysto hedonistycznis przyznam, że chciałabym te okładki na swojej półce. ;) Pozdrawiam! :)

    www.majuskula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam <3 Najlepsza seria ever <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam jeszcze okazji przeczytać pierwszego tomu. Mam nadzieję, że niedługo nadrobię zaległości. :)
    Pozdrawiam,
    Geek of books&tvseries&films

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam jeszcze okazji przeczytać pierwszego tomu. Mam nadzieję, że niedługo nadrobię zaległości. :)
    Pozdrawiam,
    Geek of books&tvseries&films

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawa recenzja, lubię czytać Twoje wpisy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam gdzieś, że autorka wątek miłosny bardzo delikatnie i dość dyskretnie wplatała co mnie bardzo zainteresowało. No i oczywiscie piękna okładka ;)
    Pozdrawiam!
    Daria z krainaksiazkazwana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń