"Kto bowiem przestaje pogłębiać swoją wiedzę i kształtować charakter, a więc pracować nad sobą, by rozwinąć jak najszerzej swoje horyzonty, przestaje żyć.” Thomas Bernhard „Wymazywanie. Rozpad”

poniedziałek, 7 marca 2016

PRZEDPREMIEROWO: "Słodko-gorzka" Marta Malek



Czasami rozmijamy się z prawdziwą miłością o lata, godziny, sekundy… - bo w nieodpowiednim momencie zjawiliśmy się na skrzyżowaniu życia.” str.7

W książce poznajemy losy Agaty oraz Piotra. Agata młoda pani psycholog, pracuje w Centrum Terapii Rozwoju Dzieci i Młodzieży. Mama dwuletniego Kubusia i żona Tomka. Młoda, piękna, wykształcona, wydawałoby się, że jest w życiu spełnioną kobietą, a jednak tak do końca nie jest. Agata i Tomek wzięli ślub z "przymusu" bowiem w drodze było dziecko, po roku małżeństwa kobieta zaczęła dusić się w tym związku. Przypadek sprawił, że na jej drodze stanął Piotrek, jej licealna miłość. Piotr jest kawalerem, wolnym strzelcem, bez zobowiązań, czy jest gotowy na stały związek? Między Agatą i Piotrem wybucha gorący romans. Jakie będą tego konsekwencje?


W pewnym momencie w moim małżeństwie przestało się układać, a ja poczułam, że to nie to. Zgasła iskra. Nic się nie zmieniało.” str 165

Może zacznę od minusów. Jako, że otrzymałam egzemplarz przed korektą wyłapałam w tekście literówki oraz trafiły się zadania mało logiczne. To są jedyne moje zastrzeżenia, mam nadzieję, że w ostatecznym wydaniu już się tego nie spotka.

Historia opisana w książce jest przedstawiona z perspektywy Agaty oraz Piotra, przez co czytelnik lepiej rozumie postępowanie bohaterów. Sami bohaterowie są dobrze wykreowani, poznajemy ich wygląd zewnętrzny oraz to, co w danej chwili myślą. Mocną stroną książki jest dosyć ciekawa fabuła, przy której odbiorca się nie nudzi. Książka napisana jest w lekki i przystępny sposób, dzięki czemu czyta się ją naprawdę szybko.

Kłopoty nie wzięły się z romansu. To romans wziął się z kłopotów.: str. 188

Nieco irytowało mnie zachowanie głównej bohaterki, która wiodła podwójne życie. Pomimo, iż z mężem jej się nie układało, to postanowiła, że go nie zostawi i nadal będzie romansować z Piotrem. W tym momencie stawała się wielką egoistką, która za nic ma uczucia innych. Mowa tutaj o Piotrze, który tkwiąc w związku z Agatą nie mógł liczyć z jej strony na nic więcej jedynie na potajemne schadzki. Agata nie pomyślała, że w ten sposób może zniszczyć życie Piotrowi, który w nadziei, że kochanka odejdzie od męża może zrezygnować z ułożenia sobie życia z inna kobietą i stworzenia z nią normalnej rodziny. W dodatku jakby nie było ale niszczyła własną rodzinę. W dalszej części książki nieco zmieniłam zdanie o Agacie i ostatecznie polubiłam ją. Ale nie zdradzę co skłoniło mnie do zmiany zdania o bohaterce.

Pamiętajcie, że o prawdziwą miłość trzeba dbać, jak o najpiękniejszą perłę całego Wszechświata.” str. 209

Autorka zwróciła uwagę na to, by nie podejmować zbyt pochopnych decyzji dotyczących małżeństwa. Jak również pisze, by pielęgnować miłość i nie pozwolić, aby w małżeństwo wkradła się rutyna, monotonia i brak dialogu. Wtrąca również temat depresji.

(…) depresja lubi się maskować, a ludzie lubią się do niej nie przyznawać, nawet przed samymi sobą. (…) Tak często mówi się o depresji, ale tak niezwykle rzadko spodziewa się zastać ją u drugiego człowieka. Tym bardziej u kogoś bliskiego. To niesamowicie sprytna choroba i świetnie potrafi się ukrywać.” str. 161/163

Powieść czyta się szybko i pomijając drobne literówki nawet przyjemnie. Książka posiada zaledwie 212 stron zapisanych dosyć dużą czcionką, dzięki czemu przeczytałam ją w jeden wieczór. Może nie jest to książka wybitna, a właściwie lekka i niezobowiązującą lektura, idealna na odstresowanie się po całodniowej bieganinie. Nigdzie nie znalazłam żadnych informacji dotyczących autorki, toteż sądzę, iż Słodko-gorzka jest debiutem literackim Marty Molek. Dlatego w ostatecznym rozrachunku końcowa ocena jest nieco łaskawsza. Polecam.


Tytuł: Słodko-gorzka
Autor:Marta Malek
Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: kwiecień 2016
Liczba stron: 212
Gatunek: literatura współczesna, romans
Moja ocena: 4/6


Za możliwość przedpremierowego przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Novae Res. Zapraszam na fanpage Wydawnictwa <klik>


12 komentarzy:

  1. Nigdy nie rozumiałam idei brania ślubu z powodu dziecka... Jest to dla mnie bezsensowne. Podejrzewam, że nie będę specjalnie rozglądać się za tą książką, ale jeśli natknę się gdzieś na nią, to pewnie skuszę się na lekturę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś w tym jest, że romans się bierze z kłopotów... :P Książka zupełnie nie dla mnie - zabiłabym tę bohaterkę sto razy!

    OdpowiedzUsuń
  3. Temat przewodni książki taki.. życiowy. A bo to raz słyszy się historie znajomych, którzy wzięli ślub pod przymusem. Bo wpadli i przecież tak wypada. Ja nie uważam, że ciąża to powód do ślubu, bo w ten sposób można zniszczyć sobie życie, tak jak widać trochę zrobiła to bohaterka "Słodko-gorzka".

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie
    Rav http://swiatraven.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Fabuła zapowiada się bardzo ciekawie. Będę miała tę książkę na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  5. Brzmi nieźle, ale nie jestem do końca pewna, czy sięgnę po tę ksiązkę.
    Pozdrawiam serdecznie,
    http://gabrysiekrecenzuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Wrrr, ale wkurzająca główna bohaterka! Oj, nie wiem, czy takie postaci są na moje nerwy. :P Nie wiem, co to musiało się stać, że zyskała sympatię w Twoich oczach. Lubię debiuty, więc nie mówię tej książce stanowczego "nie".
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Również nie rozumiem, dlaczego bierze się ślub z powodu dziecka. Sama mam malutką córeczkę i o ślubie na razie jeszcze nie rozmawiamy ;)
    Będę mieć książkę na uwadze ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Pozycja chyba na bardzo leniwy dzień ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. To taka "autobusowa pozycja", gdzie literówki można wybaczyć, bo i tak zginą w gąszczu trzęsących się literek, czyta sie szybko i wygodnie. Ja ostatnio bazuję na takich właśnie książkach, ale szukam czegoś mocniejszego ;)
    pozdrawiam cieplutko
    http://ksiegoteka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Wydaje się ciekawa. Może się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Będę mieć na uwadze. ♥

    Obserwuję bloga i zapraszam do mnie.
    nie-oceniam-po-okladkach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń