"Kto bowiem przestaje pogłębiać swoją wiedzę i kształtować charakter, a więc pracować nad sobą, by rozwinąć jak najszerzej swoje horyzonty, przestaje żyć.” Thomas Bernhard „Wymazywanie. Rozpad”

wtorek, 1 marca 2016

PODSUMOWANIE czytelniczego lutego.




Mamy marzec! Aczkolwiek pogoda za oknem nie wróży rychłej wiosny, śnieg z deszczem, ciapaluga na drodze, chodnikach, w dodatku jest mi strasznie zimno (zmarzluch jestem) ehh szkoda gadać. Chcę już lato, które niesie ze sobą ciepełko! Wielkanoc, a dopiero świętowaliśmy Nowy Rok, ja naprawdę nie wiem kiedy ten czas ucieka... Błagam niech mi ktoś wydłuży dobę!


W lutym udało mi się przeczytać zaledwie 8 książek. Kolejny raz trafiłam na pozycje godne polecenia. Jednak mnie szczególnie do gustu przypadły i z pewnością długo o nich nie zapomnę Ostatni dzień roku Katarzyny Misiołek, Klaśnięcie jednej dłoni Racharda Flanagana oraz Lodowe piekło. Katastrofa na Grenlandii Mitchella Zuckoffa. Poza tym polecam książki Małe wojny, Cynamonowe dziewczyny, czy Nie wchodź w moją ciszę. Jeżeli ktoś poluje na coś lżejszego to zachęcam do przeczytania Trawa bardziej zielona lub Zakochaj się we mnie.

Miałam przyjemność zrecenzować dwie książki do kolorowania: Łowca chmur oraz Motyle. Zdecydowanie polecam kolorowanki, które wydaje Vesper, na dniach ukaże się recenzja Królewskie Ogrody Botaniczne w Kew. Rośliny egzotyczne.




Przejdźmy do podsumowania w cyferkach:

Ilość przeczytanych książek w tym miesiącu: 8
Ilość napisanych recenzji: 7
Ilość przeczytanych stron w tym miesiącu: 2 608
Najobszerniejsza pozycja miała stron: 464

Ilość przeczytanych książek od początku roku: 14
Ilość przeczytanych stron od początku roku: 4 918

Stosik przeczytanych książek:



Recenzje z lutego na skróty:
(Klikajcie w tytuł)


Książki, które udało mi się zdobyć w lutym:



Jak Wam minął luty? Jesteście zadowoleni ze swoich wyników? Co moglibyście mi polecić z pozycji, które przeczytaliście w ubiegłym miesiącu?

Na kolejne podsumowanie zapraszam za miesiąc.

Pozdrawiam,
K.

Ps. Zapraszam dzisiaj na Wywiadownię :)

15 komentarzy:

  1. Świetne wyniki! Gratuluję :). Ja przeczytałam 11 książek i jestem zadowolona z wyniku, a polecić Ci mogę książkę "Chcę cię usłyszeć" Diane Chamberlain.
    Piękne zdobycze, naprawdę cieszą oko. Właśnie poluję na książkę "Morze spokoju". Zapowiada się bardzo intrygująco ;).
    Życzę miłego czytania i pozdrawiam :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! Również gratuluję wyników. Co do "Chcę cię usłyszeć", to słyszałam o tej książce, być może się skuszę :)

      Usuń
  2. Uwielbiam kolorowanki antystresowe, tylko brakuje mi ostatnio czasu na kolorowanie. Moja Bratowa ma "Łowcę chmur" - doskonałe pole do odstresowania się :)

    W lutym przeczytałam 20 książek - to chyba mój pierwszy w życiu luty, który mnie nie pokonał, przeważnie ten miesiąc, z jakiegoś powodu, wypadał u mnie gorzej.

    Stosik książek zdobytych robi wrażenie! Pozostaje życzę przyjemnej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie też udało się przeczytać osiem książek :) Gratuluję wyniku :)
    No i stosik ze zdobyczami - jest cudowny! <3
    Pozdrawiam, Maw-reads

    OdpowiedzUsuń
  4. Tyle nowości *.* Jejku, też tak chce ;P
    drewniany-most.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie czytałam niestety żadnej książki, które ty przeczytałaś w lutym. Ale 8 książek to dobry wynik. Mnie się udało przeczytać tyko jedną mniej ;)
    Zazdroszczę książek Tammary Webber! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wooow. Imponujące wyniki, zarówno co do ilości przeczytanych w 2014 r. książek, jak i do styczniowych zdobyczy. Przypomniałaś mi że z nowych pozycji mam do przeczytania "Małe wojny". Mnie w tym roku (i miesiącu) zauroczyły totalnie: "Podwójne życie Pat" i "Kasacja'. Na pewno znajdą się w zestawieniu najlepszych lektur przeczytanych w roku 2016. :) "Królów przeklętych" właśnie czytam i również polecam. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. I ja się chyba skuszę na kolorowankę w końcu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Napis nad zdjęciem - książki zdobyte w styczniu czy w lutym?

    PS Dziś dotarła nagroda z Twego konkursu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W lutym rzecz jasna :D Dziękuję za uwagę! :* Bardzo się cieszę, mam nadzieję, że będziesz zadowolona z lektury ;)

      Usuń
  9. Aleee zazdroszczę powiększonej biblioteczki, zwłaszcza o tak świetne pozycje!
    A wynik i tak super, gratuluję! Ja niestety tylko cztery książki zdołałam przeczytać, a wszystkiemu winna sesja! :/

    www.zksiazkadolozka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Co za stosik! Poprawka - stosidło!!!!! Najbardziej zazdroszczę trzeciego tomu trylogii autorstwa Tammary Webber - chętnie bym go przeczytała :)
    Gratuluje udanego lutego i życzę zaczytanego marca, a z takimi nabytkami bez wątpienia będzie ;)
    Pozdrawiam serdecznie.
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładnie :) Mi w lutym udało się przeczytać 8, a nie 7, jak jest na blogu, bo dorzuciłam sobie ostatniego dnia końcówkę "Zbrodni i kary"... Trzeba zrobić erratę :(
    A co do zdobyczy, powiem jedno: bardzo bardzo zazdroszczę!
    Pozdrawiam :)
    http://ksiegoteka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie luty kiepściutko wygląda... ciężki ten miesiąc...

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratulacje! Moje podsumowanie pewnie będzie podobne, ale ono jeszcze przede mną ;) Życzę podwójnej ilości w tym miesiącu! :*

    OdpowiedzUsuń