"Kto bowiem przestaje pogłębiać swoją wiedzę i kształtować charakter, a więc pracować nad sobą, by rozwinąć jak najszerzej swoje horyzonty, przestaje żyć.” Thomas Bernhard „Wymazywanie. Rozpad”

niedziela, 5 czerwca 2016

"Połącz kropki. Niesamowite miejsca" Patricia Moffett [RECENZJA]




Zazwyczaj chcąc się rozluźnić i odstresować chwytam za kredki i wypełniam kolorowanki antystresowe. Tym razem postanowiłam sięgnąć po Połącz kropki. Niesamowite miejsca autorstwa Patricii Moffett. Tego typu rozrywki doskonale pamiętam z dzieciństwa. Jednak wtedy było do połączenia kilkadziesiąt punktów. W tej książce mamy za zadanie połączyć ponad tysiąc, co jest nie lada wyzwaniem, aby się gdzieś po drodze nie pogubić.


Po książkę pierwszy sięgnął mój mąż, co jest naprawdę dziwne i wyjątkowe. Wcześniej obserwował jak kolorowałam, ale nigdy nie ciągnęło go do kredek. Tutaj zobaczył publikację i zaraz chwycił za ołówek. Później dołączył się synek, który jedynie obserwował i na końcu ja, także całą rodziną świetnie się bawiliśmy.

Po tę książkę mogą sięgnąć nie tylko dzieciaki, które potrafią liczyć, ale również dorośli. Książka składa się z 42 obrazków, na których zostały ukryte cuda architektury i przyrody. Obrazki powstają przy połączeniu około 1200 ponumerowanych kropek, nikomu nie muszę mówić, że należy to robić według właściwej kolejności. Niektóre szkice można wyobrazić sobie bez problemu, a inne należy chociaż w części połączyć, aby można było zgadnąć, co kryją numerki. Można również skorzystać z pomocy umieszczonej na końcu książki, która stanowi swego rodzaju ściągawkę. Jeżeli ktoś już połączy wszystkie punkty, zawsze może jeszcze pokolorować obrazek.


Kartki są białe, a numery czarne i szare, co zapobiega zlewaniu się cyfr. Okładka miękka, ale przyciągająca wzrok. Kropki można łączyć ołówkiem dobrze zatemperowanym albo długopisem lub cienkopisem kolorowym. Wydaje mi się, że najlepiej sprawdza się ołówek, który w razie błędu zawsze można wymazać gumką.

Ta książka zdecydowanie uczy cierpliwości, która przyznam nie jest moją mocną stroną, jestem w gorącej wodzie kąpana i wszystko chciałabym mieć na już, a najlepiej na wczoraj. Dlatego dla mnie ta pozycja jest dużym wyzwaniem, z którym dosyć dobrze sobie poradziłam. Połącz kropki. Niesamowite miejsca mogę polecić wszystkim, nie tylko dzieciakom ale również dorosłym, kobietom i mężczyznom. Jest to zdecydowanie coś nowego i świeżego po dosyć dużym oblężeniu księgarń przez kolorowanki antystresowe.

Tytuł: Połącz kropki. Niesamowite miejsca
Autor: Patricia Moffett
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 20 kwietnia 2016
Liczba stron: 96
Gatunek: kolorowanki antystresowe
Moja ocena: 6/6


Za egzemplarz książki dziękuję Wydawnictwu Muza.

4 komentarze:

  1. Pamiętam, że jako dziecko miałam wielką księgę kropek do łączenia... i uwielbiałam to. Dzisiaj chyba jednak, jeśli już mam się w podobny sposób odstresowywać... to chyba wolę sięgnąć po kolorowanki antystresowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniałe! Myślę, że świetnie mogłabym się przy nie bawić:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo cenię materiały rozrywkowe z elementami edukacyjnymi. Wszak wiadomo, że dzieci najchętniej uczą sie przez zabawę. A jeszcze jak przy tym odrywają sie od komputera czy smartfona to już w ogóle pełnia szczęścia;)

    OdpowiedzUsuń
  4. No i z sentymentu chyba sięgnę po tą publikację:) Połowa bęzie dla mnie a połowa dla dzieci;)

    OdpowiedzUsuń