"Kto bowiem przestaje pogłębiać swoją wiedzę i kształtować charakter, a więc pracować nad sobą, by rozwinąć jak najszerzej swoje horyzonty, przestaje żyć.” Thomas Bernhard „Wymazywanie. Rozpad”

środa, 31 sierpnia 2016

"Chłopak na zastępstwo" Kasie West [RECENZJA]


Co takiego skłoniło mnie do sięgnięcia po tę powieść? Z pewnością okładka książki, która zapowiadała lekką, ciepłą i niezobowiązującą lekturę, która idealnie wpisałaby się w wakacyjny klimat. Jak również blurb zapowiadający, że od samego początku będzie się bardzo dużo działo. Muszę napisać, że moje przeczucia się sprawdziły i dostałam książkę, przyjemną w odbierze, przy której się nie nudziłam i równocześnie nie musiałam nazbyt wysilać szarych komórek.

Główną bohaterką powieści jest Gia. Jedna z najpopularniejszych, najładniejszych i najmądrzejszych dziewczyn w całej szkole. Swoją popularność – fajność – mierzy w lajkach na Facebooku czy Instagramie. Poznajemy ja w momencie, gdy zmierza na bal maturalny ze swoim chłopakiem. Dochodzi do małej wymiany zdań i Bradley z nią zrywa. Zdesperowana Gia prosi nieznajomego chłopaka, aby ten towarzyszył jej na balu jako zastępczy Bradley. W tym momencie rusza lawina kłamstw. Czy Gia zdoła wszystko wytłumaczyć swojej najlepszej przyjaciółce?


Lubię dziwactwa. Normalność jest taka nudna”. Str. 136

Pod warstwą tej niepozornej historii, autorka ukryła również drugie dno, mianowicie... gdzieś między typową historią love story a szkołą i przyjaciółmi – dorzuciła element, który jest bardzo na czasie i zaczyna stanowić swego rodzaju problem wśród społeczeństwa. Mowa tutaj o nadmiernym przesiadywaniu młodzieży w sieci. Publikowaniu dosłownie wszystkiego, począwszy od meldowania się w danym miejscu, przez „wrzucanie” zdjęć na Instagrama, kończąc na wdawaniu się w spory na Facebooku. Mierzenie swojej popularności w lajkach i komentarzach.

Aczkolwiek nic nie bierze się z niczego, prawda? Gia na pozór niedojrzała i płytka dziewczyna z czasem okazała się przemiłą bohaterką, w dodatku bardzo inteligentną. Brak dialogu z rodzicami oraz ich specyficzne (bezstresowe) wychowywanie dzieci popchnęło dziewczynę, aby ta szukała zrozumienia u innych. Toteż ma grupę swoich przyjaciółek, którym zwierza się ze wszystkiego. Chciała zostać zauważona i doceniona – więc założyła konta w mediach społecznościowych. Wydaje mi się, że większość osób czytających tę książkę miała co do Gii podobne wrażenie. Jednak z końcem lektury budzi się w czytelniku myśl, że ta dziewczyna nie jest taka, na jaką próbuje się kreować, bo w rzeczywistości ma coś mądrego do powiedzenia. Mam tutaj na myśli to, że bohaterowie – w szczególności Gia – przez całą powieść przechodzi pozytywne zmiany, począwszy od wyglądu a na zachowaniu kończąc. Dojrzewa na naszych oczach.

Książka budzi do przemyśleń na różne tematy i pozwala objąć własne stanowisko względem poruszanych wątków, między innymi: przyjaźni, kłamstwie, które jak wiadomo prędzej czy później wyjdzie na jaw, nadmiernym przebywaniu młodzieży w sieci, uzależnieniu od mediów społecznościowych, akceptacji, złudnej kreacji własnego wizerunku, poszukiwaniu własnego ja, szukaniu kontaktu z rodzicami i rodzeństwem.

Wiesz, że już udowodniono, że Facebook może powodować depresję? Porównywanie siebie do innych, ta potrzeba dowartościowania nie służy naszemu zdrowiu psychicznemu”. Str. 253

Książka należy do tej literatury, w której fabuła nie jest nazbyt skomplikowana, język jest prosty, mogłabym się nawet pokusić o sformułowanie, że młodzieżowy – zawierający dodatkowe elementy humoru, czyli jakby nie patrzeć – adekwatny do tematyki. Mimo że treść dla większości czytelników nie będzie oryginalna, za to fabuła od początku do końca została zgrabnie poprowadzoną. Tym samym książkę czyta się bardzo szybko, pomaga w tym również duża i niemęcząca wzrok czcionka. Lekturę polecam w dużej mierze nastolatkom, wielbicielom gatunku New Adult oraz wszystkim tym, którzy pragną relaksu i odpoczynku. Ta książka z pewnością umili Wam czas.


Tytuł: Chłopak na zastępstwo
Autor: Kasie West
Wydawnictwo: Feeria Young
Data wydania: 6 lipca 2016
Liczba stron: 400
Gatunek: Literatura młodzieżowa
Moja ocena: 4,5/6

Dziękuję Wydawnictwu Feeria Young za udostępnienie egzemplarza recenzyjnego!

7 komentarzy:

  1. Mnie książka bardzo się spodobała i teraz juz nie mogę się doczekać kolejnych powieści tej autorki - będę je miała na oku! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W październiku swoją premierę będzie miała kolejna powieść autorki ;) "Chłopak z sąsiedztwa". Liczę na pasjonującą lekturę ;)

      Usuń
  2. Książka jak najbardziej w moich klimatach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tyle ostatnio publikujesz, że nie nadążam z czytaniem :P
    O, tą książkę również czytałam! Jak dla mnie także była bardzo dobra. Drugie dno było bardzo realistycznie przedstawione, tak jakby autorka chciała mieć pewność, że każdy czytelnik je zauważy. Świetny pomysł!
    Czekam na kolejne recenzje. Z tego co widzę czytasz biografię Lindsay - mnie ona urzekła, mam nadzieję, że podobnie będzie z tobą! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadrabiam zaległości w recenzjach, mam jeszcze kilka zaplanowanych (będą się publikować w swoim czasie), a kolejne muszę pisać. Także, będzie co czytać! :)

      Czytam, a w zasadzie już kończę biografię Lindsey, uwielbiam tę dziewczynę i jej repertuar! Książka jest świetnie napisana i wiele ciekawostek dowiedziałam się z życia Lindsey. Naprawdę wciągająca opowieść.

      Usuń
    2. Sama też niestety mam trochę zaległości, ale zostawiłam je sobie na rok szkolny - kiedy nie będę mieć aż tyle czasu na czytanie :P Ale twój sposób też jest dobry, przynajmniej wiem, kiedy wpaść poczytać!

      Oj tak! Zgodzę się. Była to jedyna biografia, którą przeczytałam, ale zdecydowanie jest tego warta!

      Usuń