"Kto bowiem przestaje pogłębiać swoją wiedzę i kształtować charakter, a więc pracować nad sobą, by rozwinąć jak najszerzej swoje horyzonty, przestaje żyć.” Thomas Bernhard „Wymazywanie. Rozpad”

niedziela, 27 listopada 2016

[RECENZJA]: "Shadow" Sylvain Reynard


Shadow do kontynuacja dobrze przyjętego przez czytelników Raven z cyklu The Florentine Sylvain Reynard. Wydawca długo kazał nam czekać na tę książkę, jednocześnie wychodzę z założenia, że lepiej późno niż wcale i ważne, że już jest! Czy książka sprostała moim oczekiwaniom? Czy była tak dobra, jak jej poprzedniczka, a może okazała się lepszą lekturą? Zapraszam do recenzji.


Ty jesteś światłem, które świeci w mojej ciemności”. Str. 72

Raven Wood's nadal mieszka i pracuje we Florencji w Galerii Uffizzi. Jej romans z Williamem kwitnie lecz kochankowie nikomu nie zdradzają swoich uczuć. Raven nie może wyznać przyjaciołom, że spotyka się z wampirem, natomiast William dla swojego i jej bezpieczeństwa, podwładnym sugeruje, że Raven należy do niego i jest jego „pieszczoszką”. W tej części William musi zmierzyć się jeszcze ze zdrajcami, którzy chcą obalić jego rządy i zająć miejsce na tronie oraz z Kurią, która chce wkroczyć na teren Księstwa i zgładzić wszystkich wampirów, w tym Williama.

Gdy otacza cię brzydota, pragniesz piękna”. Str. 72

Bardzo lubię ten cykl, bowiem Reynard powiązał romans z fantastyką, gdzie gustuję w obu tych gatunkach, a w połączeniu ze sobą potrafią stworzyć mieszankę zaskakującą. Niewątpliwie autor skupił większą uwagę na Williamie, opisując jego przeszłość i jego walkę z wrogiem. Jednocześnie mamy możliwość bliżej poznać bohaterów nie tylko pierwszoplanowych, ale również postaci poboczne. W tej części więcej jest scen erotycznych oraz bardziej rozwinięty jest wątek Księstwa podziemnego. Dzięki krótkim rozdziałom powieść nabiera lekkości i czyta się niesamowicie szybko i przyjemnie. Książka budzi w czytelniku ogromne emocje. Tutaj namiętność, miłość i pragnienie przeplatają się z walką o dobro ludu, trudnymi do podjęcia decyzjami i Kurią, która chce zlikwidować Williama i jego Księstwo, a celem Księcia jest ochrona poddanych.

W Raven dużo się wydarzyło, ale tam fabuła przebiegała w szybkim tempie, w Shadow równie wiele się dzieje, ale tempo jest wolniejsze, przyspiesza dopiero na końcu. Niemniej plastycznie naszkicowane losy bohaterów i wielowątkowa fabuła, wciągają i nie pozwalają się nudzić podczas czytania. On – wampir, ona – normalna śmiertelniczka. Połączyło ich głębokie uczucie, które muszą ukrywać przed całym światem. Czy ta miłość ma prawo przetrwać?

Nie sposób odmówić autorowi talentu do tworzenia interesujących historii. Książka oderwała mnie od rzeczywistości i wprawiła w przyjemny nastrój. Cieszę się, że mogłam ją przeczytać, a teraz nie pozostaje mi nic innego, jak czekać na kolejny tom, w którym, mam nadzieję, wszystko się wyjaśni. Shadow polecam fanom twórczości Sylvaina Reynarda oraz miłośnikom fantastyki z wampirami w roli głównej.


Moja rekomendacja:
Sylvain Reynard zaprasza swoich czytelników w fascynującą wyprawę nie tylko przez ulice pięknej i pełnej dzieł sztuki Florencji, ale również do podziemnego i niebezpiecznego księstwa, w którym władzę sprawuje Książę William – jeden z najstarszych i najgroźniejszych wampirów na świecie. Czy odważysz się przyjąć zaproszenie i zagłębić się w tych mrocznych stronach?


Tytuł: Shadow
Seria: The Florentine (tom 2)
Autor: Sylvain Reynard
Wydawnictwo: Akurat
Data wydania: 16 listopada 2016
Liczba stron: 400
Gatunek: fantastyka
Moja ocena: 5/6


Dziękuję Wydawnictwu Akurat za udostępnienie egzemplarza recenzyjnego!

3 komentarze:

  1. Pozycja niestety nie dla mnie. Nie czytuję bowiem literatury fantastycznej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeczytana i już jak najbardziej stoi na półce i czeka na powtórkę :) Lubię bardzo <3

    OdpowiedzUsuń
  3. nie znam nie slyszalam i mysle... moze by mi sie spodobalo :D dobra recenzja co tu ukrywac ;) pozdrawiam i zapraszam! :)

    OdpowiedzUsuń