"Kto bowiem przestaje pogłębiać swoją wiedzę i kształtować charakter, a więc pracować nad sobą, by rozwinąć jak najszerzej swoje horyzonty, przestaje żyć.” Thomas Bernhard „Wymazywanie. Rozpad”

piątek, 4 listopada 2016

[ZAPOWIEDŹ]: „Dobre maniery dla miłych ludzi, którzy czasem mówią K***A ” Amy Alkon


Stare polskie przysłowie mówi: „Jak cię widzą, tak cię piszą”, ale jak w dzisiejszym świecie, pełnym ludzi ślepo pędzących przed siebie, uchodzić za kulturalnego? Czy w dobie mediów elektronicznych, gdzie kontakty z innymi redukowane są do minimum, dobre maniery w ogóle są nam potrzebne?


Manierami, kulturą osobistą czy ogładą towarzyską nazywamy sposób naszego zachowania i traktowania innych. Jeśli z szacunkiem i wyczuciem podchodzimy do ludzi i ich potrzeb, można po-wiedzieć, że nasze maniery są nienaganne. Jednak jeśli zbyt często dajemy się wyprowadzać z równowagi, nadal możemy uchodzić za obytych w towarzystwie?

Żyjemy w świecie, który bardzo różni się od czasów porad Jana Kamyczka na temat savoir-vivre’u. Wielu z nas, na ogół miłych i uprzejmych ludzi (którym jednak zdarza się siarczyście zakląć), często traci rozeznanie, jak być kulturalnym człowiekiem i jednocześnie skutecznie radzić sobie z atakami chamskich zachowań.

Amy Alkon w swojej książce „Dobre maniery dla miłych ludzi, którzy czasem mówią K***A ” z wdziękiem prowadzi nas przez zawiłości etykiety i proponuje praktyczny zestaw zasad dobrego zachowania przystających do nowoczesnego stylu życia.
Znajdziesz w niej odpowiedzi na pytania, które prawdopodobnie wiele razy sobie zadawałeś, ale odpowiedź nigdy nie była jasna:
- czy wypada oddzwonić, zamiast odpowiedzieć e-mailem (a może to niegrzeczne)? 
- czy można umieszczać w Internecie zdjęcia z rodzinnego spotkania (wszyscy prze-cież wiedzą, że minęły czasy prywatności)?
- ile napiwku wręczyć kelnerowi w restauracji (i czy zostawić coś barmanowi)?
- jak uciszyć imprezujących sąsiadów (i nie wyjść przy tym na zrzędę)?

Zdarzyło ci się spotkać z chamskim zachowaniem na ulicy lub w środkach komunikacji miejskiej? Myślałeś, że nie ma rady na irytujących współpasażerów? Czy interakcje z inny-mi w przestrzeni publicznej sprawiają, że chcesz jak najprędzej wrócić do domu?

Amy Alkon pokazuje, jak bez zarzutu zachować się w sytuacjach, o których myślałeś, że trzeba przeczekać albo zareagować na nie w mało elegancki sposób:
- gdy ktoś dmucha ci dymem papierosowym prosto w twarz,
- gdy bardzo głośno rozmawia przez telefon w miejscu publicznym,
- gdy postawił torbę na siedzeniu w autobusie i ani myśli jej ruszyć.

Ta książka zawiera realistyczne rady na realne sytuacje i mnóstwo dobrego humoru. Stary, dobry Kamyczek może spokojnie przesunąć się na półce (chyba że to niegrzecznie tak mówić).

Przez całe stulecia zasady savoir-vivre’u zmieniały się i dostosowywały do panujących w danej epoce obyczajów. Nasi przodkowie znali wartość dobrych manier i chętnie je doceniali, a pierwszy ich zbiór ukazał się u nas już pod koniec XIV wieku.


Jednak dzisiaj, gdy większości z nas porady typu którym nożem kroić rybę, wydają się być przeżytkiem, poradnik pomagający odnaleźć się w gąszczu społecznych interakcji i pod-chodzić do życia z przymrużeniem oka, może być nie lada gratką dla wszystkich...


...miłych ludzi, którzy czasem mówią K***A.




Tytuł: Dobre maniery dla miłych ludzi, którzy czasem mówią K***A
Autor: Amy Alkon
Wydawnictwo: Grupa Wydawnicza Relacja
Data wydania: 2 grudnia 2016
Liczba stron: 304
Gatunek: Literatura współczesna


5 komentarzy:

  1. No o takiej książce to jeszcze nie słyszałam. Kurka, chyba bym chciała do niej zajrzeć. Z czystej ciekawości. Tytuł mnie rozbroił :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam dokładnie tak samo, dodatkowo okłada powala ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Owe magiczne słowo na k* chyba najbardziej w tym wszystkim kusi, bo to nim ludzie częściowo rozładowują frustrację. Ciekawi mnie, czy rady autora sprawdzają się w praktyce.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny i chwytliwy tytuł, ciężko byłoby przeoczyć tę książkę...

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♥
    SZELEST STRON

    OdpowiedzUsuń
  5. Okładka rozbraja, niewątpliwie przyciąga. Jestem ciekawa tej książki.

    OdpowiedzUsuń