"Kto bowiem przestaje pogłębiać swoją wiedzę i kształtować charakter, a więc pracować nad sobą, by rozwinąć jak najszerzej swoje horyzonty, przestaje żyć.” Thomas Bernhard „Wymazywanie. Rozpad”

wtorek, 20 grudnia 2016

[RECENZJA]: "Co dwa tygodnie do końca życia" Jolanta Mokrzyńska



Większość z nas przeżyła w młodości zawód miłosny. Początkowo myślimy, że to ten/ta jedyny/a, wszystko układa się doskonale, aż nagle czar pryska i uczucie, które jeszcze nie tak dawno było źródłem szczęścia, staje się źródłem pełnym bólu i cierpienia. Ciężko jest powiedzieć, jak się zachowa dana osoba. Jedni wychodzą z tego obojętnie, inni szybko się otrząsają i żyją dalej, a pozostali długo rozpamiętują. Rozstanie może oznaczać wybaczenie, albo nienawiść do końca życia. Co dwa tygodnie do końca życia to historia kobiety, która w młodości przeżyła tragiczną historię miłosną, przez co stała się zupełnie inną osobą.


Pewnych rzeczy się w życiu nie zapomina, nawet jeśli uczyniliśmy wszystko, by ich nie pamiętać. Pewne rzeczy są na zawsze i zawsze dzieją się wczoraj”. Str. 43

Główną bohaterką powieści jest Michalina Kańska. Poznajemy ją w dwóch wcieleniach: jako szanowaną panią doktor wykładającą na jednym z warszawskich uczelni, kobietę wyrachowaną, perfidną, zimną i nieczułą, a także zaglądamy w jej przeszłość, kiedy to była młodziutką i naiwną dziewczyną, rozpoczynającą studia, zaczynającą swoje życie w wielkim mieście i w tym samym czasie zakochującą się w wybitnym pisarzu, oferującym jej jedynie gorący romans i dobrą zabawę, bez emocjonalnych więzi. On dawał tylko tyle, ile chciał dać, ona brała wszystko, ponieważ dla niej każdy ochłap był lepszy niż nic, bo jak mawiają: miłość jest ślepa.

Miałam dopiero niecałe dwadzieścia lat, trzydzieści romansów i cztery związki przed sobą, ale już wtedy wiedziałam, że nigdy nie będzie tak samo. Że to, co najważniejsze, dzieje się tu i teraz, a cała reszta będzie co najwyżej rozpaczliwym poszukiwaniem mniej lub bardziej udanych kopii, powtórzeń, podobieństw. Będzie odtwarzaniem starych występów co dwa tygodnie do końca życia”. Str. 311

Zacznę od tego, że kreacja głównej bohaterki jest dokładna, poszerzona o monolog wewnętrzny, jej osoba wywołuje w czytelniku wiele emocji, co bardzo korzystnie wpływa na odbiór lektury. Natomiast umiejętnie zbudowane dialogi tworzą stosowny nastrój. Fabuła być może nie jest szczególnie odkrywcza, ale ukazuje rzeczywistość, taką, jaka jest.

Książka poprowadzona została w dwóch płaszczyznach czasowych. W dzisiejszych realiach oraz kilka lat wcześniej, kiedy Michalina zaczynała studia polonistyczne. Autorka dzięki temu zabiegowi przedstawiła zmiany, jakie zaszły w zachowaniu, czy wyglądzie głównej bohaterki. Gdzie wpierw była młodą, naiwną i zagubioną dziewczyną, która trafiła z prowincjonalnego miasteczka do Warszawy. Wdała się w romans ze znanym pisarzem, 30 lat starszym od siebie. Przez to, w jaki sposób była traktowana przez mężczyznę, zmieniła się nie do poznania i w zasadzie stała się taka sama jak jej były kochanek. Nie potrafiła pokochać, mężczyzn traktowała przedmiotowo.

Autorka sporo miejsca poświeciła na opisy scen erotycznych, które są przedstawione pikantnie jednocześnie ze smakiem wpasowane do historii, tak by nie budziły uprzedzeń, a brak wulgaryzmów wpływa korzystnie na fabułę. Natomiast przyjemny i żywy styl pisarki, doskonale zgrywa się z przedstawionymi wydarzeniami.

Co dwa tygodnie do końca życia to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i muszę przyznać, że bardzo udane. Książka opowiada o życiu, takim obok, które czasami obserwujemy. Obnaża akademickie środowisko, przy tym brutalnie niszczy wyobrażenia o wspaniałym życiu w wielkim mieście. Pokazuje, że życie potrafi zaskoczyć, a doświadczenie nas zmienia. Joanna Mokrzyńska oddała w ręce czytelników książkę, która nie nadaje się na miano relaksujące lektury, lecz powieści, która zmusza do refleksji na temat tego, jaką cenę trzeba zapłacić za miłość daleką od stereotypowych wyobrażeń. Autorka z gracją lawiruje między różnymi gatunkami literackimi, ponieważ to bardzo dobra i spójna powieść obyczajowa z elementami romansu i kryminału, historia pełna przygód, tajemnic i samotności, po którą zdecydowanie warto sięgnąć.


Tytuł: Co dwa tygodnie do końca życia
Autor: Jolanta Mokrzyńska
Wydawnictwo: Sonia Draga
Data wydania: 8 czerwca 2016
Liczba stron: 392
Gatunek: Literatura współczesna
Moja ocena: 4.5/6


Za egzemplarz powieści dziękuję Wydawnictwu Sonia Draga.


3 komentarze: