"Kto bowiem przestaje pogłębiać swoją wiedzę i kształtować charakter, a więc pracować nad sobą, by rozwinąć jak najszerzej swoje horyzonty, przestaje żyć.” Thomas Bernhard „Wymazywanie. Rozpad”

wtorek, 14 lutego 2017

[RECENZJA]: „Boys from Hell” Agnieszka Lingas-Łoniewska.



Po książki Agnieszki Lingas-Łoniewskiej mogę sięgać w ciemno. Wiem, że każda nowa powieść doskonale wpasuje się w mój gust czytelniczy, znajdę w niej coś wartościowego, emocjonującego i zawsze czymś zaskoczy. Otrzymawszy propozycję zrecenzowania najnowszej książki Boys from Hell, długo się nie wahałam. Przeczuwałam, że będzie to książka z dużą porcją miłości, ale jeszcze wtedy nie wiedziałam, że ta historia będzie taka „gorąca”. W sam raz na okres Walentynkowy.


Wyrzeknę się wszystkiego, tylko nie każ mi wyrzec się Ciebie…”. Str. 160

Autorka posiada lekki i obrazowy styl pisania, który działa na wyobraźnię czytelnika, toteż doskonale mogłam się wczuć w każdą opisaną sytuację. Jak to zwykle bywa w publikacjach pisarki i w tym przypadku atutem powieści jest przede wszystkim zawarty w niej ładunek emocjonalny. Naszpikowała powieść ogromną dawką emocji, a końcowe rozdziały dosłownie rozdzierają serce na maleńkie kawałeczki. Fabuła może nie jest zbyt odkrywcza, bo mamy: miłość, romans i intrygę, ale przy pomocy ciekawych bohaterów i sytuacji, w których się znaleźli, całość została przedstawiona w wyjątkowy sposób, ich motywy postępowania, którymi się kierowali, są w pełni uzasadnione, a dialogi brzmią wiarygodnie.

(…) czasami moc miłości nie jest na tyle silna, aby pokonać zwykłą ludzką podłość i źle pojmowaną troskę o najbliższych.” str. 133

W książce poznajemy Annę Scott, córkę szanowanego burmistrza. Po wielu latach uczenia się w prestiżowej żeńskiej szkole z internatem wraca do Freeport. Zamieszkuje w rodzinnym domu i zaczyna naukę w miejscowym liceum. Niestety Anna nie umie znaleźć wspólnego języka z tutejszą młodzieżą, przez co czuje się wyobcowana. Pewnego dnia wracając ze szkoły, zostaje zaczepiona przez grupę mężczyzn. Z opresji wybawia ją Jackson Cunnam– siedem lat od niej starszy, właściciel baru, harleyowiec oraz obiekt westchnień większości żeńskiej populacji w Freeport. Ona – panienka z dobrego domu, z nienagannymi manierami i wzorowa uczennica. On – chłopak wychowany przez starszego brata, który jest w stanie złapać kij bejsbolowy i wymierzyć nim kilka ciosów. Ich fascynacja była natychmiastowa i obustronna. Czy tych dwoje może połączyć coś głębszego niż samo pożądanie? Czy najbliżsi Anny zaakceptują ten związek?

Było ich pięciu, wszyscy na czarnych, chromowanych motocyklach Harley Davidson, w dżinsowych spodniach i kamizelkach, z wyszytym na plecach biało-czarnym napisem „Boys from Hell”. (...) Otoczyli ją zwartym kołem i patrzyli na nią, śmiałym wzrokiem ogarniając jej drobną postać. (…) Jeden z nich zsiadł z motocykla i podszedł do niej z dziwnym uśmiechem na twarzy. – Popatrzcie, co smakowitego można znaleźć w naszym lasku…” str. 6

Autorka ukazała nie tylko gorący romans, któremu towarzyszą płomienne sceny łóżkowe, ale również pokazała ludzi, którzy tak naprawdę nie są do końca szczęśliwi. Anna, mimo że miała rodzinę i mogła mieć wszystko, czego tylko dusza zapragnie, czuła się wyobcowana, samotna i niepasująca do otoczenia. Tak samo Jax mógł mieć każdą kobietę, ale on szukał tej jedynej i kiedy ją znalazł, okazało się, że jest dla niego zakazanym owocem. Jax wbrew pozorom jest inteligentnym i bardzo uczuciowym facetem, czasami podejmuje błędne decyzje, których konsekwencje musi ponieść.

I chociaż spadło to na nią tak nagle i nieoczekiwanie, wiedziała, że będzie musiała sobie jakoś z tym poradzić, bo on nie chciał być dla niej, chociaż ona pragnęła być dla niego… wszystkim. Całym światem”.

Pisarka w swoim utworze zwraca uwagę na to, że życie jest zbyt krótkie, aby tracić czas na zbędne kłótnie, przejmowanie się opiniami innych i żyć z dala od ukochanej osoby – bo nigdy nie odzyskamy straconych lat. Pokazuje również, że czasami człowiek musi przejść przez piekło, żeby na końcu dosięgnąć prawdziwego szczęścia. Porusza też bardzo ważny temat, mianowicie podkreśla, jak istotne w życiu dziecka jest miłość, uwaga, akceptacja ze strony rodziców i jaki ma to wpływ na dalszy rozwój.

Moja rekomendacja:
Agnieszka Lingas-Łoniewska po raz kolejny zaspokoiła moje oczekiwania i udowodniła, że zasługuje na miano jednej z najlepszych polskich pisarek. Boys from Hell to chwytająca za serce, niezwykle zmysłowa, nasycona pikantnymi scenami i szalenie romantyczna historia prawdziwej miłości Anny i Jacksona. Ta książka wywoła w Was całą paletę różnorodnych emocji, sprawi, że zapomnicie o rzeczywistości i zatracicie się w lekturze. Polecam. Satysfakcja gwarantowana.



Tytuł: Boys from Hell
Autor: Agnieszka Lingas-Łoniewska
Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 3 lutego 2017
Liczba stron: 340
Gatunek: New adult
Moja ocena: 5.5/6



Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Agnieszce Lingas-Łoniewskiej.
Żródło: Fotorealizacje

6 komentarzy:

  1. Lubię twórczość tej autorki, więc możliwe, że któregoś dnia zechcę poznać tę historię. Chociaż okładka odstrasza mnie... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię powieści Agnieszki! Tej jeszcze nie czytała, ale niebawem nadrobię

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja z chęcią sięgnęłam po tę książkę, jednak aż tak do końca nie byłam zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze, że poza gorącym romansem, autorka znalazła miejsce także na inne wątki. Książkę może kiedyś przeczytam. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyznam się, że nie przeczytałam ani jednej książki tej Autorki :) Tytuł mocno przykuwa uwagę, naprawdę jest świetny.
    Nie omieszkam sięgnąć po tę i inne książki Agnieszki Lingas-Łoniewskiej :) Dzięki za recenzję, bo ta pozycja pretenduje do bycia pierwszą, którą przeczytam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Instagram pana z okladki @seejerzy

    OdpowiedzUsuń