"Kto bowiem przestaje pogłębiać swoją wiedzę i kształtować charakter, a więc pracować nad sobą, by rozwinąć jak najszerzej swoje horyzonty, przestaje żyć.” Thomas Bernhard „Wymazywanie. Rozpad”

czwartek, 30 marca 2017

[RECENZJA]: „Cela 7” Kerry Drewery.


Powinna być równa, dobra sprawiedliwość dla wszystkich, nie tylko dla ludzi, którzy mają pieniądze, żeby ją kupić!” str. 250

Większość osób posiada w swoich domach telewizor (laptop, radio), a niektórzy nawet kilka. Również większość, każdego wieczoru zasiada przed nimi i ogląda różne, często próżne programy, które niczego sensownego nie wnoszą do życia. Tak samo większa część społeczeństwa idzie za głosem tłumu, nie biorąc pod uwagę tego, czy to, co widzimy w telewizji, jest prawdziwe, czy to tylko misternie uknuta intryga na rzecz lepszej oglądalności – sprzedaży. Media potrafią doskonale manipulować człowiekiem.


(…) gdy występuje naprzód osoba o donośnym głosie, większości łatwo jest za nią podążać. I pójdą za nią dokądkolwiek, o ile wszyscy inni też to zrobią. Wyłamać się z paczki może tylko ktoś dzielniejszy od reszty. Dzielny człowiek, który wyrazi odmienną opinię. Czasami najlepszy do tego jest ktoś najmniej pasujący. Najmizerniejszy wygra bitwę, wystąpi naprzód”. Str. 51

Martha Honeydew zamordowała cieszącego się wielkim uznaniem multimilionera Jacksona Paige'a. Jedną z najsławniejszych i najbardziej uwielbianych postaci. W mieście, w którym żyje, wprowadzono system Głosowanie dla Wszystkich. Bez sądu, świadków, dowodów czy ławników, po siedmiu dniach po podliczeniu publicznych głosów i zweryfikowaniu wyników wszyscy dowiedzą się, czy trafi na krzesło elektryczne, a może czeka ją inny los? Czy rzeczywiście zabiła z zimną krwią człowieka?

Martha żyje w świecie, który głosi zasadę: oko za oko, ząb za ząb – kara musi odpowiadać winie. Dla niektórych nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że o losie skazanego decydują widzowie zasiadający przed telewizorami. A wszystko po to, aby mieć zapewniony pewny rodzaj „rozrywki”. Życie to nie talk-show, aby o czyimś istnieniu przesądzali ludzie majętni za pomocą telefonu, bo zanim podejmie się ostateczną decyzję o egzekucji, powinno się być pewnym czyjejś winy.

Autorka akcentuje, że bogaci i wpływowi są zdolni zrobić wszystko. Mogą oskarżyć, osądzić, oczernić, a tłumy przed telewizorami wierzą w każde ich słowo. Książka: o korupcji i zawieranych układach; o manipulacji i kłamstwach; o złym wymiarze sprawiedliwości; o przepaści między ubogimi a bogatymi; o tym, że bogaty nie znaczy „dobry”, a biedny „zły”. Nie ma tutaj miejsca na szarość, coś pomiędzy jest tylko biel i czerń – niewinny i winny. A o losie skazanych decydują ci, których stać na oddanie głosu.

(…) dzięki korupcji bogaci bogacą się jeszcze bardziej, biedni biednieją, a sprawiedliwość załamuje się zupełnie”. Str. 35

Książka podzielona jest na siedem rozdziałów, opisujących siedem dni, które Martha spędza w celach śmierci. Historia trzyma w napięciu od pierwszych stron, akcja toczy się dynamicznie, a końcowe rozdziały są niezwykle ekscytujące i zaskakujące. Autorka miała niebanalny pomysł na fabułę i w pełni to wykorzystała, przy czym zwróciła uwagę na to, w jak prosty sposób za pomocą telewizji można manipulować ludźmi. Stworzyła książkę, która idealnie nadaje się do jej zekranizowania. Gdzieś w tle pojawia się wątek miłosny, jednakże autorka nie na nim się skupiła, ale w tym przypadku jest to atutem książki. Zakończenie, które jest otwarte, sugeruje, że być może w przyszłości poznamy historię głównej postaci męskiej, czyli Isaac'a?

(…) kiedy nie robisz nic, w rzeczywistości robisz coś bardzo ważnego. Jesteś trybikiem w maszynie, obracasz się, bo robią to wszystkie inne trybiki, a stawianie oporu byłoby zbyt ciężkie. (…) przychodzi taki moment, kiedy musisz podjąć decyzję; albo będziesz się kręcić dalej, patrząc, jak maszyna staje się coraz większa i silniejsza, a przy tym niszczy, co jej stanie na drodze, albo zrobisz jedyną rzecz, jaką możesz: wykonasz jeden mały ruch w inną stronę, modląc się, żeby mechanizm się przez to zaciął lub żeby zauważono awarię”. Str. 78

Moim zdaniem pisarka sprawnie operuje słowem i kładzie nacisk na mocne i dobrze zobrazowane emocje. Nie nudzi zbędnymi opisówkami, buduje przykuwające uwagę dialogi, które pozwalają bardzo sprawnie chłonąć kolejne strony. Treść skłania do refleksji. A bohaterowie mimo młodego wieku okazują się nad wyraz dojrzali. Jedna z lepszych młodzieżówek, które czytałam w tym roku. Uważam, że czytelnik w każdym wieku znajdzie tutaj coś dla siebie, manipulacja ludźmi poprzez różne środki masowego przekazu nie jest jedynie fikcją stworzoną na potrzeby książki, jest to problem, z którym stykamy się każdego dnia. Polecam.



Tytuł: Cela 7
Seria: Cela 7 (tom 1)
Autor: Kerry Drewery
Wydawnictwo: Młody Book! (Sonia Draga)
Data wydania: 29 marca 2017
Liczba stron: 472
Gatunek: Literatura młodzieżowa
Moja ocena: 5/6


Za egzemplarz powieści dziękuję Wydawnictwu Młody Book! (Sonia Draga)!


Koniecznie zajrzyjcie na stronę poświęconą książce, gdzie znajdziecie wiele interesujących informacji, a nawet przeczytacie fragment:
Zachęcam również do odwiedzania fanpage:



4 komentarze:

  1. Niezwykle intryguje mnie ta książka. Wpływ, jaki mają na nas media - ten temat wydaje się być bardzo aktualny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba nie dla mnie, choć tematyka bardzo na czasie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również uważam, że to jedna z lepszych młodzieżowych książek, jakie dane mi było czytać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pewno skuszę się na tę książkę, ale za jakiś czas, gdy nieco ucichnie o niej. :)

    OdpowiedzUsuń