"Kto bowiem przestaje pogłębiać swoją wiedzę i kształtować charakter, a więc pracować nad sobą, by rozwinąć jak najszerzej swoje horyzonty, przestaje żyć.” Thomas Bernhard „Wymazywanie. Rozpad”

poniedziałek, 27 marca 2017

[RECENZJA]: „Przekroczyć granice” Katie McGarry


Czasami jest tak, że widzisz granicę i wydaje ci się, że przekroczenie jej to dobry pomysł… dopóki tego nie zrobisz”. Str. 95

Echo zamknęła się w sobie po śmierci brata. Uczęszcza na terapię, która ma jej pomóc przejść przez żałobę. Wychodząc z gabinetu terapeutki, spotyka Noaha chłopaka, którego życie również boleśnie doświadczyło, toteż wyznaje zasadę, że nikomu nie warto ufać. Po stracie rodziców przechodzi z rodziny zastępczej do kolejnej. Terapeutka proponuje Echo pracę, jej zadaniem jest udzielenie korepetycji Noah. Jednak dziewczyna nie wie, że Noah Hutchins oznacza kłopoty.

Historia została opowiedziana na zmianę przez Echo i Noaha, co daje czytelnikowi lepszy wgląd w ich zachowanie i motywy postępowania. Na pierwszy rzut oka bohaterowie różnią się od siebie niemalże wszystkim, a łączy ich jedynie pragnienie normalności i powrotu do dnia sprzed zdarzenia, które miało miejsce w przeszłości każdego z nich i zmieniło diametralnie ich życie. Charakterystyka postaci została poszerzona o ich monolog wewnętrzny oraz pogłębiona o taki aspekt życia jak ich przeszłość. Mimo że fabuła nie jest jakaś odkrywcza, a zakończenie jest dość przewidywalne, książkę czyta się szybko i można się przy niej przyjemnie zrelaksować.


Możesz żyć tak, żeby sprawiać przyjemność innym, albo tak, żeby sprawiać przyjemność sobie”. Str. 350

Autorka zwraca uwagę na temat żałoby. Ból po stracie bliskich nigdy nie mija, mimo że można się przyzwyczaić do funkcjonowania bez nich, to w najmniej oczekiwanym momencie może się pojawić i przypomnieć, że życie już nigdy nie będzie takie samo. Mówi także o bezinteresownej przyjaźni, czystej i szlachetnej miłości. Pisze też o traumatycznym zdarzeniu, które przytrafiło się głównej bohaterce, a jego wspomnienie wyparła ze swojej świadomości. Jej zadaniem jest odzyskać pamięć.

(…) dorastanie oznacza konieczność dokonywania trudnych wyborów, a robienie tego, co należy, nie zawsze oznacza, że jest nam z tym dobrze”. Str. 455

Przekraczając granice to powieść, która ukazuje bohaterów na tyle silnych psychicznie, że byli w stanie zostawić za sobą przeszłość i zbudować nową przyszłość. Mimo przytłaczających problemów nie poddawali się i walcząc z nimi, ostatecznie znaleźli nadzieję na lepsze jutro. Mnie się książka podobała i mam nadzieję, że Wy również będziecie usatysfakcjonowani. Polecam.


Tytuł: Przekroczyć granice
Seria: Pushing the Limits (tom 1)
Autor: Katie McGarry
Wydawnictwo: Muza SA
Data wydania: 8 czerwca 2016
Liczba stron: 496
Gatunek: Literatura młodzieżowa
Moja ocena: 4.5/6



Za egzemplarz powieści dziękuję Wydawnictwu Muza SA.

6 komentarzy:

  1. Czytałam. Podobała mi się jak na młodzieżówkę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam jakiś czas temu i bardzo mi się podobała!

    OdpowiedzUsuń
  3. Uważam, że to jedna z lepszych powieści New/Young Adult. Bardzo miło ją wspominam.

    OdpowiedzUsuń
  4. W sumie mamy podobne zdanie co do tej książki. Fajnie było przeczytać ją w luźny wieczór.
    mój blog

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaciekawiłaś mnie tą książką. Ostatnio czytałam tez o innej, która porusza problem przeżywania żałoby. To zawsze będzie bardzo ważny temat. Nie ma recepty na radzenie sobie z żałobą, każdy przeżywa ją inaczej i każdy sam musi znaleźć swój sposób, żeby się nie pogrążyć w niej.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś miałam na nią ochotę, ale jakoś o niej zapomniałam. Jednak chyba warto po nią sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń