"Kto bowiem przestaje pogłębiać swoją wiedzę i kształtować charakter, a więc pracować nad sobą, by rozwinąć jak najszerzej swoje horyzonty, przestaje żyć.” Thomas Bernhard „Wymazywanie. Rozpad”

czwartek, 23 marca 2017

[ZAPOWIEDŹ]: „Carpe diem” Diane Rose.


Kochani, z ogromną przyjemnością chcę Was poinformować, że zostałam jedną z ambasadorek debiutanckiej powieści Diane Rose, Carpe diem. Książka na rynku wydawniczym pojawi się nakładem Wydawnictwa Videograf SA już 6 kwietnia.



Gdybym hipotetycznie miała tylko pięćset dziewięćdziesiąt osiem dni życia przed sobą, to czy mogę się zakochać? Ja po prostu chciałabym wiedzieć, jak to jest… (…) Każdy ma prawo przeżyć miłość, Rose, każdy. Nieważne, ile dni mu zostało…” str. 48





Tytuł: Carpe diem
Autor: Diane Rose
Wydawnictwo: Videograf SA
Data wydania: 6 kwietnia 2017
Liczba stron: 464
Gatunek: Literatura obyczajowa i romans
ISBN: 9788378355694
cena detaliczna: 34.90


Nota Wydawcy:

Rosalie Heart ma 22 lata, studiuje prawo, dba o linię i spotyka się ze swoimi przyjaciółmi. Jednym słowem – szczęśliwa młoda kobieta czekająca już tylko na miłość. Jednak za nim zaczniecie jej zazdrościć, przemyślcie to. Rosalie zostało już tylko 600 dni życia. Pogodziła się z tym, że umrze. Teraz tylko stara się oswoić z tym swoich przyjaciół i rodzinę. Żyje chwilą i próbuje zrobić jak najwięcej. Nie myśli o miłości i związkach, uważa, że jest to dla niej zakazanym owocem. Po prostu trwa i czeka na ten ostatni dzień, kiedy już się nie obudzi. Jednak pewnego dnia Rosalie poznaje kogoś, z kim chciałaby spędzić jak najwięcej wspólnych chwil...



MOJA REKOMENDACJA:






Zdjęcie: http://redroom.pl/
Diane Rose – studentka prawa, recenzentka, blogerka, a teraz również pisarka. Kocha akwarystykę i swojego psiaka rasy maltańczyk. Miłośniczka literatury, prowadzi bloga recenzenckiego Recenzje z pazurem. Podobnie jak bohaterka Jej powieści, w życiu stara się kierować zgodnie z zasadą Carpe diem.

Zapraszam na:








28 marca opublikuję recenzję książki Carpe diem. Jednak już teraz mogę napisać, że ta książka mocno chwyta za serce i bez chusteczek się nie obędzie.
Zapraszam Was do obserwowania bloga, ponieważ będzie organizowany konkurs z tym tytułem. Bądźcie czujni. :)




*Post zawiera materiał promocyjny od Wydawnictwa Videograf SA.

2 komentarze:

  1. Gratuluję. Myślę, że była by to książka dla mnie. Czekam na Twoją recenzję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę przeczytać! Koniecznie!



    http://przykawiepisane.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń