"Kto bowiem przestaje pogłębiać swoją wiedzę i kształtować charakter, a więc pracować nad sobą, by rozwinąć jak najszerzej swoje horyzonty, przestaje żyć.” Thomas Bernhard „Wymazywanie. Rozpad”

czwartek, 20 kwietnia 2017

[ZAPOWIEDŹ PATRONACKA]: „Łąki kwitnące purpurą” Edyta Świętek



Kochani, z przyjemnością informuję, iż mój blog objął patronatem medialnym książkę Edyty Świętek Łąki kwitnące purpurą, to kontynuacja sagi rodzinnej Spacer Aleją Róż. Powieść na rynku wydawniczym pojawi się nakładem Wydawnictwa Replika 23 maja. Jestem już po lekturze i szczerze polecam. Książka po brzegi wypełniona ludzkimi emocjami, a jej największym atutem jest jej nieprzewidywalność. Edyta Świętek potrafi zaskoczyć! Miejcie na uwadze ten tytuł.




Tytuł: Łąki kwitnące purpurą
Cykl: Spacer Aleją Róż (tom 2)
Autor: Edyta Świętek
Wydawnictwo: Replika
Data wydania: 23 maja 2017
Liczba stron: 384
Gatunek: Literatura obyczajowa i romans
ISBN: 9788376745992







Zapraszam na:
Fanpage: Edyta Świętek




Nota Wydawcy:
Rodzina Szymczaków, którą pokochały tysiące czytelników, powraca w II tomie sagi Spacer Aleją Róż. To epicka opowieść mocno osadzona na płaszczyźnie społeczno-obyczajowej. Fikcja literacka przeplata się z autentycznymi zdarzeniami, a postaci wykreowane przez pisarkę ocierają się o osoby, które dzisiaj spoglądają na nas z kart książek historycznych. Autorka poczytnych powieści w brawurowy sposób serwuje osadzoną w realiach wczesnego PRL-u historię rodzinną ze zbrodnią i zemstą w tle.

Dynamicznie wzrastająca najmłodsza dzielnica Krakowa ciągle jeszcze przypomina miasto rodem z dzikiego zachodu. Pomiędzy nowymi domami, przeludnionymi barakami i terenami budowlanymi kwitnie hazard, a sprawiedliwość bywa wymierzana na własną rękę. Za dnia wznoszone są domy, kina, szpital oraz szkoły, natomiast nocami w mrocznych zaułkach czają się przestępcy oraz prostytutki. Nad głowami mieszkańców, niczym mityczny miecz Damoklesa, wisi groźba wybuchu kolejnej wojny. Oto Nowa Huta lat 50. – siedlisko socrealistycznego absurdu, w którym rozrastająca się rodzina Szymczaków poszukuje swojego miejsca w świecie.
Bronek nie może odnaleźć szczęścia w małżeństwie i wciąż tęskni za Bogumiłą. Do miasta przyjeżdża Andrzej, aby z dala od Pawlic uporać się z rozpaczą po tragicznie zmarłej Agacie. Julia z przestrachem odkrywa, że jest obserwowana przez tajemniczego mężczyznę o podejrzanym wyglądzie. W dodatku pewnego dnia na nowohuckich łąkach robotnicy natrafiają na makabryczne znalezisko…

Od autorki:
Urodziłam się i wychowałam w najmłodszej dzielnicy Krakowa. Chociaż dla rodowitych Krakowian ta część metropolii wciąż stanowi coś w rodzaju dzikiej narośli na starannie pielęgnowanym drzewie, dla mnie na zawsze pozostanie miejscem szczególnym. Czasami myślę o tym, że gdybym znowu miała zamieszkać w mieście, to chciałabym wrócić właśnie tam.
Dlaczego?
Bo Nowa Huta jest na swój sposób piękna.
Nowohuckie podwórka tworzą klimatyczne enklawy przepełnione zielenią. Mieszkańcy sąsiadujących bloków nie zaglądają sobie w okna. Wiosną Nowa Huta rozkwita bzami, jaśminami, kalinami, a później dywanami różanych krzewów. Latem w tafli zalewu przeglądają się zielone korony klonów i wierzb płaczących. Jesienią drzewa okalające Aleję Róż przyoblekają królewską purpurę, ciepłe brązy oraz słoneczną żółć. Pod stopami spacerowiczów szeleszczą opadłe liście.
To miejsce zamieszkiwane przez tysiące ludzi z ich historiami, przeżyciami, wspomnieniami i dokonaniami. W niniejszej powieści chciałabym odczarować najmłodszą dzielnicę Krakowa, pokazać, że jej serce wciąż bije.



Miałam również przyjemność przeczytać powieść przedpremierowo i napisać do niej rekomendację:



Zapraszam do recenzji pierwszego tomu Cień burzowych chmur.







Niebawem opublikuję recenzję książki Łąki kwitnące purpurą. A już dzisiaj zapraszam Was do obserwowania bloga, ponieważ będą organizowane konkursy z tym tytułem. :)





*W poście został wykorzystany materiał Wydawnictwa Replika.

2 komentarze: