"Kto bowiem przestaje pogłębiać swoją wiedzę i kształtować charakter, a więc pracować nad sobą, by rozwinąć jak najszerzej swoje horyzonty, przestaje żyć.” Thomas Bernhard „Wymazywanie. Rozpad”

wtorek, 30 maja 2017

[RECENZJA]: „As. Wspomnienia legendarnego dowódcy Dywizjonu 303” Witold Urbanowicz.


Świat jest taki piękny, a ludzie tacy wredni. Po cholerę są wojny? – Proste: żeby się ludzie mordowali”. Str. 677

Często chwytam po książki z gatunku romans, New Adult oraz fantastyka. Toteż raz na jakiś czas lubię sięgnąć po literaturę faktu, która w zupełności odbiega od tego, co dostarczają mi lżejsze czytadła. Tym razem dzięki uprzejmości wydawnictwa Znak Horyzont miałam okazję zapoznać się z tytułem As. Wspomnienia legendarnego dowódcy Dywizjonu 303 Witolda Urbanowicza.


Rewolucja musi zapewnić godność jednostce i bronić jej. Każdy człowiek, taki jaki jest i z tymi swoistymi wartościami, które reprezentuje, musi być traktowany z szacunkiem. Dla tych samych powodów należy podchodzić ze czcią do kultury. Bez wolności osoby żaden ludzki wysiłek nie zdoła wytyczyć dróg dalszego rozwoju. Z drugiej strony – bez ciągłego poszukiwania uniwersalnego ładu indywidualny wysiłek łatwo przeradza się w anarchię. Te dwie zasady – uniwersalny porządek i swobodna twórczość jednostki – modyfikując się nawzajem, są fundamentem prawdziwie ludzkiego świata”. Str. 221

Urbanowicz przyszedł na świat 30 marca 1908 roku w Olszance koło Augustowa. Był drugim na liście polskich pilotów myśliwskich II wojny światowej. Wielokrotnie odznaczany. Jedyny Polak, który brał udział w wojnie z Japonią. Zmarł w 1996 roku. Książka stanowi zapis wojennych doświadczeń i przygód Urbanowicza oraz przebieg Jego dnia codziennego podczas II wojny światowej.

Jest to też zbiór porywających wspomnień Generała, które wcześniej można było przeczytać w trzech oddzielnych publikacjach: „Początek jutra”, „Świt zwycięstwa” i „Ogień nad Chinami”. Wzbogacona o ilustracje przedstawiające m.in.: Witolda Urbanowicza; pilotów Dywizjonu 303; Pierwszą stronę maszynopisu Początku jutra; Atak na Polskę z perspektywy niemieckiego lotnika i wiele innych.

Jest pan najmniejszą armią, jaka kiedykolwiek istniała”. Str. 520

Jak się okazuje Generał Witold Urbanowicz to nie tylko legendarny pilot myśliwca, ale też doskonały pisarz. Autor posiada lekkie pióro i stosuje barwny język, który realnie odzwierciedla wspomniane wydarzenia z życia lotnika. Wypowiada się na trudne tematy i jednocześnie wplata mnóstwo opisów przygód, które czasami wywołują uśmiech na twarzy czytelnika.

W mojej opinii jest to świetna książka, od której trudno się oderwać. Przyznam, że czyta się ją bardzo dobrze, choć długo, bo nie „połknie” się jej w jeden wieczór, niemniej spowodowane jest to tylko i wyłącznie objętością, publikacja bowiem posiada 704 strony.

Uważam, że warto pamiętać o ludziach, którzy wojennymi przeżyciami i zasługami wnieśli do historii tak wiele, jak Witold Urbanowicz. Lektura obowiązkowa dla osób interesujących się historią oraz lotnictwem.



Tytuł: As. Wspomnienia legendarnego dowódcy dywizjonu 303
Autor: Witold Urbanowicz
Wydawnictwo: Znak Horyzont
Data wydania: 5 grudnia 2016
Liczba stron: 704
Gatunek: Biografia
Moja ocena: 5/6



Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Znak Horyzont.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz