Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

wtorek, 21 listopada 2017

KRONIKA PISARZA – Izabela Milik o sobie w kilku zdaniach.

Izabela Milik – urodzona w 1976 roku w Tychach. Z wykształcenia ekonomistka. Uważa, że jedno życie to zdecydowanie za mało, pisze więc, aby móc je powielać w nieskończoność. Debiutowała w 2015 roku powieścią "Z teściową za pan wróg", dwa lata później ukazała się "Reemisja".

Fanpage:
Recenzja:
Wywiad:





Fot: archiwum autorki
Fakty:

Imię i nazwisko: Izabela Milik
Wiek: zaawansowany
Znak zodiaku: strzelec
Rozmiar buta: 39
Posiadane zwierzęta: czasem zaglądają do mnie zwierzątka z pobliskiego lasu, ale zawsze każę im wracać do domu
Nałogi: ćwiczenia pilates, czekolada


Sylwetka:

Nielubiana cecha charakteru: jestem wiecznie roztargniona, wychodzenie z domu w bluzce na lewej stronie, w dwóch różnych skarpetkach, czy nawet butach to już u mnie norma
Powód do uśmiechu: szczęście na twarzy dziecka
Znienawidzone słowo: szpital
Hobby: czytanie, pisanie, zwiedzanie
Ulubiony rodzaj muzyki: nieważne jaki, nutka musi trafić w moje serce
Ulubiony zapach: petrichor, czyli zapach ziemi po deszczu


Gwóźdź rozmowy:


1. Dobrze wypracowane rzemiosło, czy bujna wyobraźnia?

Porównałabym do męża i żony. Powinni żyć razem w harmonii, z tym że nad rzemiosłem można oczywiście popracować.

2. Jak przebiega proces pisania książki?

W moim przypadku za każdym razem inaczej. Nie mam ustalonego schematu. Zdarzało mi się pisać chronologicznie, ale też nieobce mi jest "rozbebeszanie" tekstu. Historie bardzo łatwo zalęgają się mojej w głowie, gorzej jest z przykuciem się do biurka.

3. Co jest najważniejsze podczas pisania?

Czuć chęć i sens.

4. Co jest najtrudniejsze podczas pisania?

Dla mnie koncentracja, ujarzmienie myśli i nadanie im jednego kierunku.

5. Czy istnieje wena twórcza?

Oczywiście, że tak. Pisałam zarówno pod wpływem weny, jak i z postanowienia.
Pierwsza technika jest łatwiejsza i przyjemniejsza, pokusiłabym się o stwierdzenie, że bezwysiłkowa. Głowa dyktuje, palce notują. Druga metoda jest bardziej bolesna, co nie oznacza gorszego efektu. Mózg zmuszony do kreatywności potrafi czynić cuda ;).

6. Ulubione miejsce pracy?

Mój sekretarzyk. Jego zaletą jest roleta. Wystarczy ją zsunąć i znika cały bałagan.


7. O czym nigdy nie napiszesz?

Nie będę się zarzekać. Uważam, że człowiek z odpowiednią motywacją może nauczyć się wszystkiego. Nie mam oporów przed żadnymi tematami, ale w tej chwili z pewnością brakuje mi wiedzy, by napisać książkę o fizyce kwantowej.

8. Dlaczego postanowiłaś pisać?

Uświadomiłam sobie, że tak naprawdę piszę nieustannie, lecz tylko w głowie. Postanowiłam przekonać się, czy potrafię skonstruować z moich fantazji prawdziwą książkę. To był impuls, aby spełnić marzenie.


Galeria:
Fot: archiwum autorki

Fot: archiwum autorki
Fot: archiwum autorki





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia