Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

czwartek, 18 stycznia 2018

[RECENZJA]: „Otulone ciemnością” Hanna Greń



(…) brak odpowiedzi również może być odpowiedzią”.

W Cieszynie młodzi chłopcy znajdują na brzegu rzeki martwą kobietę. Komisarz Benita Herrera otrzymuje polecenie zajęcia się śledztwem. Już pierwszy rzut oka na zwłoki mówi Benicie, że sprawa nie będzie łatwa, ciało bowiem nakryto białą tkanina, a w złączone jak do modlitwy dłonie zmarłej włożono świecę. Przy denatce znaleziono długi, ciemny włos oraz dwa tajemnicze rysunki. Pierwszy przedstawia klęczących na łące ludzi, drugi łan zboża.*


Moja przygoda z książkami Hanny Greń zaczęła się od Cynamonowy chdziewczyn, które są drugim tomem z Wiślańskiego Cyklu. Otulone ciemnością to trzeci tom, a już niebawem w księgarniach dostępna będzie kolejna część pt. Wilcze kobiety. Wiadomo, że najlepiej jest czytać książki w kolejności wydania, niemniej sama się o tym przekonałam, że w tym przypadku spokojnie można po nie sięgać w dowolnej kolejności.

W Otulone ciemnością spodobał mi się sposób, w jaki autorka łączy ze sobą wątki kryminalne z rozbudowanym tłem obyczajowym. Wykreowała też wyraziste postaci, o indywidualnych cechach, jedne wnoszą do historii więcej, inne mniej. Jednak prym tutaj wiedzie główna bohaterka, kobieta charakterna i wzbudzająca respekt u swoich podwładnych. Potrafi odnaleźć się w każdej sytuacji i wyjść nawet z najgorszej opresji. Dodatkowo jej postać i poczynania są na tyle interesujące, że potrafi utrzymać uwagę czytelnika przez całą książkę i nie zanudzić na śmierć.

Hanna Greń kolejny raz oddała w ręce czytelników kryminał z intrygującą fabułą o seryjnym mordercy i rzetelnie poprowadzonym śledztwem. Z lekkością buduje napięcie i myli tropy, podsuwa czytelnikowi nowe wskazówki, bawi się z nim w przysłowiowego „kotka i myszkę” i odwleka moment odnalezienia mordercy. A jego tożsamość poznajemy dopiero na końcu.

Tajemnice mają to do siebie, że prędzej czy później wychodzą na jaw”.

Dobrze poprowadzona fabuła bazująca na wątku kryminalnym połączona z warstwą obyczajową i zgrabnie zawiązaną intrygą oraz szczyptą humoru, sprawia, że Otulone ciemnością czyta się lekko i przyjemnie. Historia skutecznie wciąga w akcję, a autorka popycha czytelnika do samodzielnego tropienia przestępcy, jednak nie jest to takie łatwe, jak mogłoby się wydawać. Osobiście z czystym sumieniem polecam zwolennikom kryminałów.



Tytuł: Otulone ciemnością
Seria: Wiślański Cykl (tom 3)
Autor: Hanna Greń
Wydawnictwo: Replika 2016
Liczba stron: 432
Gatunek: Kryminał


Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Replika.



*opis z okładki książki

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia