Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

wtorek, 27 lutego 2018

[RECENZJA] „Kobieta w oknie” A.J. Finn



Podglądanie jest jak fotografowanie przyrody. Nie ingeruje się w naturę”.


Czy zawsze można wierzyć własnym oczom? Anna Fox straciła wszystko: szczęśliwą rodzinę, pracę oraz zdrowie. Od miesięcy nie postawiła stopy za progiem domu. Całe dnie spędza w Internecie, przed telewizorem lub szpiegując sąsiadów za pomocą aparatu fotograficznego. Pozbawiona własnego życia coraz bardziej zaczyna przeżywać cudze… Najwięcej uwagi poświęca Russellom, rodzinie nowej w tej okolicy i tak podobnej do tej, którą jeszcze niedawno sama miała. Jednak pewnej nocy widzi coś, czego nie powinna oglądać. Jej świat się rozpada, a na jaw wychodzą szokujące sekrety. Co jest prawdą, a co zmyśleniem? Kto jest w niebezpieczeństwie, a kto panuje nad sytuacją? [źródło]

Problem buzuje na dnie umysłu, jest jak szum otoczenia”.

Pierwsze spostrzeżenie, jakie się nasuwa przy książce Kobieta w oknie, to, że budzi ona mieszane uczucia wśród czytelników. Przyznam, że musiałam sprawdzić, dlaczego tak się dzieje, że książka otrzymuje średnie oceny, ponieważ mnie ona przypadła do gustu i nie zauważyłam w niej jakichś koszmarnych mankamentów. Szybko znalazłam odpowiedź na moje pytanie. Okazało się bowiem, że problematyka wykorzystana w powieści, przypomina opisaną w innych książkach lub filmach. Na szczęście dla mnie i Kobiety w oknie, nie przypominam sobie, żadnej powieści o podobnej fabule. Dlatego też po zakończeniu książki byłam bardziej niż zadowolona.

Faktem jest, że początkowo fabuła toczy się dość leniwie, tak, że czasami ma się ochotę odłożyć książkę na półkę. Jednak z czasem nabiera ona tempa, pojawia się wiele nieoczekiwanych zwrotów akcji, wątki zaczynają się zapętlać, zadajemy sobie mnóstwo pytań, na które odpowiedzi otrzymujemy dopiero na koniec historii. Wydaje mi się też, że mnogość wątków, dla czujnego czytelnika, nie powinien sprawiać większych problemów.

(…) stwierdzili, że doznałam szoku. Później szok przerodził się w strach. Następnie strach zmutował i stał się paniką. A kiedy na scenie pojawił się doktor Fielding, miałam już… Ujął to najprościej, najcelniej: Głęboką agorafobię”.

Bohaterowie zarówno pierwszo-, jak i drugoplanowi są dobrze skonstruowani, nie budzą jednoznacznych uczuć i trudno jest ich określić mianem dobrych lub złych, ale wszyscy wnoszą coś do książki. Uważam, że autor z dokładnością opisał portret psychologiczny Anny, głównej bohaterki, która zmaga się z depresją, stresem pourazowym i agorafobią. Do tego wszystkiego dochodzi również nadużywanie alkoholu, którym popija całą gamę medykamentów, halucynacje i samotność. Nie dba o swoje zdrowie ani o wygląd – całymi dniami chodzi w piżamie i szlafroku, nie zwracając na to uwagi, ponieważ dla niej jest to „normalne”. Wychodzi z założenia, że po co ma dbać o wygląd ogólny, skoro i tak nie pokazuje się ludziom, a jeśli nawet, ktoś pojawi się w jej domu, to zaczyna jej współczuć, nie zwracając na to uwagi, gdyż dla innych jest tylko niegroźną wariatką. To wszystko, przez co przechodzi, jej stan emocjonalny, i co siedzi w jej głowie, jest bardzo rzeczywiste i przejrzyste. To samo tyczy się profilu mordercy, który jest, jak doskonały aktor, przywdziewa różnorakie maski i z łatwością manipuluje innymi, w tym Anną, ale też samym czytelnikiem.

Psychopata. Powierzchowny urok, labilna osobowość, płaski afekt”.

Co z tym morderstwem lub jego brakiem? Anna często powtarza słowa: wiem co widziałam… Jednak w pewnym momencie nawet w Annie budzi się wątpliwość, czy faktycznie widziała zabójstwo swojej sąsiadki, a może to było tylko urojenie jej umysłu zamroczonego alkoholem i lekami? A jeśli nawet widziała, to czy ktoś uwierzy wariatce i alkoholiczce? O tym dowiecie się, sięgając po Kobietę w oknie.

Reasumując. Jak dla mnie, książka okazała się, udanym thrillerem psychologicznym, który czytałam z prawdziwym zaangażowaniem i zaciekawieniem do samego końca. Uważa, że Kobieta w oknie to zgrabnie napisany debiut powieściowy A.J. Finna, który zaskoczy niejednego czytelnika, jestem o tym przekonana.


Tytuł: Kobieta w oknie
Autor: A.J. Finn
Wydawnictwo: W.A.B. 2018
Liczba stron: 416
Gatunek: Thriller psychologiczny



Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa W.A.B.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia